Aktualności

CCC Sprandi Polkowice na ostatnie włoskie jednodniówki w sezonie 2015

Przed grupą CCC Sprandi Polkowice ostatnie w tym sezonie wyścigi rozgrywane na Starym Kontynencie, włoskie Gran Premio Città di Peccioli – Coppa Sabatini, Giro dell’Emilia i Gran Premio Bruno Beghelli.

Davide Rebellin zawsze bardzo dobrze sobie radzi w wyścigach jednodniowych w swoim kraju i liczymy na jego dobrą postawę w także tym tryptyku. Przed rokiem, wygrywając Giro dell’Emilia pokazał, że potrafi utrzymać formę aż do ostatniego wyścigu w sezonie, więc o jego dyspozycję nie musimy się martwić. Podobnie jak w sezonie 2014, włoskimi klasykami zakończy on sezon – mówi Piotr Wadecki, dyrektor sportowy CCC Sprandi Polkowice. – Wyścig Il Lombardia nie wyszedł nam tak, jakbyśmy tego chcieli, ale właśnie dlatego, staniemy na starcie jeszcze bardziej zmotywowani – dodaje.

Gran Premio Città di Peccioli – Coppa Sabatini (197,9km) rozgrywany będzie na trzech różnych rundach – 1 x 21,1 km, 6 x 17,3km i 6 x 12,2km. Pierwsze dwie są stosunkowo płaskie, a losy wyścigu powinny rozstrzygnąć się na tej ostatniej. Będzie ona pokonywana aż 6 razy i znajdzie się na niej jedno strome wzniesienie, które z pewnością przerzedzi stawkę. Dodatkowo ostatni kilometr prowadzi pod górę, co faworyzuje kolarzy specjalizujących się w wyścigach klasycznych. Przed rokiem Davide Rebellin zajął w tym wyścigu 4.miejsce, a we wcześniejszych latach 3-krotnie stawał na podium.

Jeszcze lepszy bilans Włoch ma w Giro dell’Emilia. Wygrał w nim dwa razy, dwa razy był drugi i dwa razy trzeci. Bardzo odpowiada mu mocno pofałdowany profil i ciężka, 9,3-kilometrowa runda (która będzie pokonywana 4 razy) z podjazdem w San Luca. Właśnie tam usytuowana będzie meta 200-kilometrowych zmagań. We wcześniejszej fazie rywalizacji stawka może się też rozciągnąć na wzniesieniach pod Valico di Santa Lucia i Badolo.

Ostatni wyścig w tym tryptyku, Gran Premio Bruno Beghelli, rozpoczyna się od 60-kilometrowego, płaskiego odcinka, po którym grupa wjedzie na 8,2-kilometrowe okrążenie, z jednym wymagającym podjazdem w Zappolino, gdzie zawodnicy zameldują się aż 10 razy. Sama meta jest jednak na płaskim, tuż po zjeździe, więc wiele scenariuszy jest możliwych. Łączny dystans wyniesie 196,3 kilometra. „Pomarańczowi” startowali w dwóch ostatnich edycjach tej imprezy i w obu przypadkach najwyżej meldował się Bartłomiej Matysiak (w tym roku nie wystartuje).

Skład na Gran Premio Città di Peccioli – Coppa Sabatini (1.1, 8.10), Giro dell’Emilia (1.HC, 10.10) i Gran Premio Bruno Beghelli (1.HC, 11.10): Davide Rebellin, Łukasz Owsian, Adrian Honkisz, Jarosław Marycz,  Grzegorz Stępniak, Leszek Pluciński, Josef Cerny, Eryk Latoń.