Aktualności

Cerny w ucieczce w Schaal Sels

Josef Cerny jechał w ucieczce dnia w nietypowym belgijskim wyścigu, Schaal Sels, będącym połączeniem wyścigu szosowego z przełajowym.

Wyścig rozgrywany był w bardzo ciekawym terenie, po nietypowej nawierzchni – szutrze, utwardzanych drogach, kostce brukowej, a nawet trawie. O trudności trasy świadczył fakt, iż na starcie stanęli nie tylko kolarze szosowi, ale też przełajowi. Do przejechania mieli oni 194 kilometry.

Na początku zmagań na czele wykrystalizowała się kilkuosobowa czołówka, do której załapał się jeden z pięciu „pomarańczowych”, startujących w tym wyścigu, Josef Cerny. Razem z kolegami z odjazdu wypracował 2-minutową przewagę.

Ewidentnie peleton nie miał zamiaru odpuszczać tej grupki i już 65 kilometrów przed końcem, została ona skasowana. Później kolejni kolarze próbowali ataków, a sytuacja na czele zmieniała się z każdą minutą. Ostatecznie to solowa akcja Wouta van Aert (Crelan – Vastgoedservice) była tą najskuteczniejszą. Belg zameldował się na mecie jako pierwszy, a za nim finiszowali Timothy Dupont (Verandas Willems Cycling Team) i Stijn Steels (Topsport Vlaanderen – Baloise).

Josef Cerny był jedynym z „pomarańczowych”, który ukończył rywalizację, zajmując 36.miejsce.