Aktualności

Claeys wygrywa Grote Prijs Jef Scherens, Pluciński 38.

Po samotnym ataku w końcówce Dimitri Claeys (Wanty – Groupe Gobert) wygrał belgijski wyścig 1.1 Grote Prijs Jef Scherens – Rondom Leuven. Była to ciężka próba dla “pomarańczowych” którzy ukończyli zmagania poza pierwszą “30”.

Wyścig, który zaliczany był – obok 9 innych jednodniówek – do Napoleon Games Cup, rozgrywany był na 14-kilometrowej pętli. W programie było ich aż 13, co łącznie dało 185 kilometrów. Na rundzie znajdowały się 4 mniejsze podjazdy, a ostatni usytuowany był tylko 2 kilometry przed metą. Poza selektywną trasą, przeszkodą dla kolarzy była także pogoda, gdyż przez większość rywalizacji padał deszcz.

Sjoerd Kouwenhoven (Metec – TKH Continental Cyclingteam p/b Mantel), Berden De Vries (Roompot – Oranje Peloton), Gerry Druyts (Crelan – Vastgoedservice), Daan Hoeyberghs (Beobank – Corendon), Justin Mottier (Fortuneo – Vital Concept) i Nicolas Vereecken (An Post – Chain Reaction) znaleźli się w ucieczce dnia i wypracowali ponad 4-minutową przewagę.

Peleton nie czekał jednak z pogonią i 40 kilometrów przed końcem, uciekinierzy byli już ponownie w grupie. Po kilku kolejnych przyspieszeniach na czele uformowała się nowa grupka, tym razem 2-osobowa. Do przodu wyrwali się Dimitri Claeys (Wanty – Groupe Gobert) i Pim Ligthart (Lotto Soudal). Za ich plecami trwał pościg peletonu, a także kilku kolarzy próbujących przeskoku.

Pomimo wysokiego tempa pogoni, duet zdołał utrzymać niewielką przewagę, a w samej końcówce na solową akcję zdecydował się Claeys. Belg dojechał do mety sam, 4 sekundy przed Lithartem. Peleton pojawił się 8 sekund później, a przyprowadził go Roman Maikin (Gazprom-RusVelo).

Pierwszym z kolarzy CCC Sprandi Polkowice na „kresce” był Leszek Pluciński, który zajął 38.miejsce.