Aktualności

Coppa Bernocchi: aktywna jazda Jarosława Marycza

Elia Viviani (Cannondale) został zwycięzcą wyścigu klasycznego GP Banca di Legnano – Coppa Bernocchi. Jarosław Marycz po trudach walki w ucieczce dnia, finiszował na 21.miejscu.

Pierwszym wyścigiem z Tryptyku wyścigów Regionu Lombardia, był klasyk Coppa Bernocchi (kat UCI 1.1). Jest to jeden z najstarszych wyścigów klasycznych rozgrywanych we Włoszech, bowiem w tym roku odbyła się jego 96 edycja. Wyścig rozpoczął się i zakończył w Legnano a trasa jego wiodła malowniczymi drogami regionu Lombardia. Kolarze mieli do pokonania dystans 190 kilometrów po drogach w większości pagórkowatych z jednym podjazdem w Morazzone, usytuowanym na 16 kilometrowej pętli, którą pokonywali aż siedmiokrotnie.

Trasa wyścigu Coppa Bernocchi. (http://www.spaziociclismo.it/

Na starcie wyścigu stanęło wielu kolarzy z czołówki światowego peletonu a wśród nich ekipa „pomarańczowych” w składzie: Davide Rebellin, Bartłomiej Matysiak, Jarosław Marycz, Nikolay Mihaylov, Maciej Paterski, Marek Rutkiewicz, Branislau Samoilau i Mateusz Taciak.

Rywalizacja kolarzy na trasie wyścigu miała bardzo dynamiczny przebieg. Od samego startu kolarzy w Legnano rozpoczęły się liczne ataki i próby porozrywania peletonu. Tych ataków było bardzo wiele ale przez dłuższy czas nikomu nie udało się odjechać.

A tak przebieg etapu relacjonuje Jarosław Marycz (CCC Polsat Polkowice), który podczas dzisiejszego startu, przez większość dystansu brał udział w ucieczce dnia. Początek wyścigu bardzo szybki – poinformował Jarosław Marycz. Wielu kolarzy próbowało odjechać, ale dopiero na około 50-tym kilometrze trasy peleton puścił odjazd. Odskoczyła trójka kolarzy i chwile za nimi ruszyłem by do nich przeskoczyć. Z prowadzące trójki odpadł Belg którego złapałem po drodze i razem wspólnymi siłami dołączyliśmy do czołówki. W tej czteroosobowej grupce kontynuowaliśmy jazdę wypracowując przewagę siegajaca około 6 minut. Dojechalismy aż do ostatniej rundy, gdzie na szczycie podjazdu mając małe problemy techniczne straciłem kontakt z towarzyszami ucieczki. Kilka kilometrów dalej zostałem doścignięty przez rozpędzoną, 20-osobowa grupę faworytów (Nibali, Sagan, Viviani, Ponzi, Pozzato) w towarzystwie których dojechałem do mety – zakończył Jarosław Marycz.

Na 15 kilometrów do mety nie było już ucieczki a ekipy mające w swoich składach sprinterów, zaczęły pierwsze próby rozprowadzania swoich zawodników do finiszu. Znowu rozpoczęły się pojedyncze „skoki” , kolarze rozkręcili bardzo wysokie tempo co spowodowało, że peleton mocno się naciągnał i podzielił na mniejsze grupy.

Ostatecznie najszybszym na finiszu okazał się Elia Viviani (Cannondale) i to on został zwycięzcą wyścigu Coppa Bernocchi. W sprinterskim pojedynku pokonał Filippo Pozzato (Lampre – Merida) i Simone Ponzi (Neri Sottoli).

Najlepszym z ekipy CCC Polsat Polkowice okazał się  „uciekinier” Jarosław Marycz, który minął linię mety na 21. miejscu, tracąc do zwycięzcy 6 sekund.

 

Wyniki Coppa Bernocchi 2014 (Legnano – Legnano, 190,3 km):

1. Elia Viviani (Cannondale) 4:27:06

2. Filippo Pozzato (Lampre-Merida)

3. Simone Ponzi (Neri Sottoli)
21. Jarosław Marycz 00:06

33. Maciej Paterski 00:21

35. Marek Rutkiewicz

40. Bartłomiej Matysiak

60. Branislau Samoilau

88. Davide Rebellin 01:56

DNF Mateusz Taciak

DNF Nikolay Mihaylov

 

info: A.Dyszyński