Aktualności

Franczak wygrywa w Sobótce po raz trzeci z rzędu

Zawodnicy CCC Sprandi Polkowice zdominowali rywalizację w wyścigu otwierającym sezon kolarski w Polsce, „Ślężańskim Mnichu” w Sobótce. Po trzecie z rzędy zwycięstwo sięgnął Paweł Franczak, a drugi był Frantisek Sisr. Dodatkowo przez większość dnia w ucieczce jechał Kamil Gradek.

W odjeździe mieliśmy Kamila Gradka, który naszym zdaniem był najszybszym w tej grupce. Mogliśmy zatem jechać w komforcie, w peletonie. Natomiast Wibatech nie miał nikogo w prowadzącej „trójce” , więc musiał  przejąć na siebie ciężar pogoni – opowiada Paweł Franczak. – Kamil wiedział, że jest nas wielu w grupie zasadniczej, więc w pewnym momencie przestał dawać zmiany i czekał na finisz. Niestety przy wjeździe do Sobótki, upadł i stracił szansę na walkę o zwycięstwo. 

Na przedostatnim podjeździe zaatakowaliśmy w czterech z naszej ekipy. Doścignęliśmy Jakuba Kaczmarka, ale z przodu wciąż był Michał Podlaski. Wydawało się, że jest bardzo blisko i że zaraz go dościgniemy, ale okazało się, że zostawił jeszcze trochę sił na końcówkę. Koledzy spisali się jednak na medal, jechali mocno do samego końca i doszliśmy Podlaskiego tuż przed kreską. Mi pozostało tylko wykończyć ich pracę sprintem. Uzgodniliśmy z zespołem, że jeśli będzie taka możliwość, to drużyna będzie jechać na mnie na finiszu, bym mógł wygrać w Sobótce po raz trzeci z rzędu. Niedawno się dowiedziałem, że jeszcze nikt w historii wyścigu tego nie dokonał, więc miło, że mogę jako pierwszy pochwalić się takim osiągnięciem.

Jesteśmy zadowoleni z tego startu z jeszcze z innego powodu. Pokazaliśmy siłę „pomarańczowych”, gdyż drugi był Frantisek Sisr, a kolejni kolarze z naszej ekipy też byli wysoko.

W pierwszej „10” było aż sześciu zawodników CCC Sprandi Polkowice, gdyż 4. finiszował Łukasz Owsian, 5. Michał Paluta, 6. Paweł Bernas, 8. Patryk Stosz.

Wyniki