Aktualności

Giro di Padania: 10. miejsce ekipy CCC podczas drużynówki

Ekipa CCC Polsat Polkowice zajęła 10. miejsce w drużynowej jeździe na czas podczas wyścigu Giro di Padania. Czasówkę wygrała ekipa Colnago-CSF przed ekipą Androni-Venezuela oraz Liquigas-Cannondale.

Sonny Colbrelli dzięki zwycięstwu jego ekipy Colnago-CSF na popołudniowej jeździe drużynowej na czas, prowadzi po pierwszym dniu rywalizacji w wyścigu Giro di Padania.

Zawodnicy CCC Polsat Polkowice, którzy wystartowali w wyścigu w składzie: Piotr Gawroński, Łukasz Owsian, Tomasz Kiendyś, Bartłomiej Matysiak, Nikolay Mihaylov, Marek Rutkiewicz, Grzegorz Stępniak, Mateusz Taciak, zajęli na drużynówce 10. miejsce.

Rano na kolarzy czekał jeszcze krótki, deszczowy etap ze startu wspólnego. Pomimo bardzo aktywnej jazdy dwójki zawodników: Elchina Asadova (Specialized) oraz Juliana Kerna (Leopard-Trek) – o wszystkim zdecydował finisz z mocno rozciągniętego peletonu. Wygrał go Włoch – Enrico Rossi (Meridiana), który pokonał Massimo Graziato (Lampre-ISD) oraz Filippo Baggio (Utensilnord-Named).

Po południu wszystkie ekipy stawiły się na rampie startowej, by pokonać 18 km czasówkę. Najlepszy czas – 20:23 to dzieło Włochów z Colnago-CSF, którzy o 4 sekundy pokonali Androni Giocattoli oraz o 7 s Liquigas-Cannondale z Sylwestrem Szmydem w składzie. Na 10. miejscu znaleźli się kolarze CCC Polsat Polkowice. Podopieczni Piotra Wadeckiego do najlepszych stracili 32 sekundy.

O podsumowanie pierwszego dnia ścigania we Włoszech poprosiliśmy dyr. sport. CCC Polsat Polkowice – Piotra Wadeckiego: Pierwszy płaski etap mogę podsumować krótko… nie padało, po prostu lało w takich warunkach było do przewidzenia że przyjedzie cała grupa i finisz nastąpi z peletonu. Z kolei trasa drużynowej czasówki była trudna technicznie. Dużo zakrętów, nawrotów. Mieliśmy trochę pecha, już na 2 km po starcie gumę złapał Gawroński. Nie czekaliśmy – zbyt krótka czasówka bo 18 km. Osłabiło to zespół, praktycznie całą trasę przejechaliśmy w siedmiu. Ścigaliśmy się z zespołami WorldTour, a niedługo startujemy na Mistrzostwach Świata. Bardzo dużo jest do zrobienia. Musimy poprawić technikę jazdy w zespole to przede wszystkim. Mamy kilkanaście dni, więc będziemy pracowali nad poprawą kilku elementów. Najgorzej nie wypadliśmy, zajmując bodajże 9 miejsce ( w chwili przeprowadzania rozmowy nie znane jeszcze były oficjalne wyniki: przyp.red) i tracąc około 25 sekund do zwycięzców. Cieszy nie tyle miejsce co czas, ale jeszcze raz podkreślam przed nami dużo pracy.

Top 10 drużynowej jazdy na czas:

1. Colnago-CSF 20’23″
2. Androni-Venezuela a 4″
3. Liquigas-Cannondale a 7″
4. Lampre-ISD a 20″
5. Acqua&Sapone a 24″
6. Farnese Vini-Selle Italia a 25″
7. Itera Katusha a 25″
8. Lokosphinx a 25″
9. Top Sport Vlaanderen a 26″
10. CCC Polsat Polkowice a 32″

źródło: naszosie.pl