Aktualności

Giro d’Italia: Kolejny pokaz mocy Hirta w górach, awans do czołowej „15”

Jan Hirt rozkręca się z każdym etapem Giro d’Italia. Na 19.etapie przejechał ostatni podjazd z liderami klasyfikacji generalnej, odpowiadając na ataki takich kolarzy jak Nairo Quintana, czy też Vincenzo Nibali. Dzięki znakomitej postawie, Czech awansował do czołowej „15” generalki. 

Info: Etap 18, 25 maja, San Candido/Innichen – Piancavallo, 191km

Trasa: etap górski (Sella Chianzutan – 11,7km, śr. 5,6%, max. 11%, kat.2, Piancavello – 15,4km, 7,3%, max. 14%, kat. 1)

T19_Piancavallo_alt

Przebieg zmagań

Z dobrej strony na etapie pokazał się też Maciej Paterski. Był jednym z kolarzy, którzy zaatakowali zaraz po sygnale do startu. Odjechał on z 4 zawodnikami i zameldował się na szczycie w czołówce. Na zjazdach dołączyli do nich kolejni, tworząc 14-osobową ucieczkę. Poza zawodnikiem CCC Sprandi Polkowice byli w niej też Clément Chevrier (Ag2r La Mondiale), Pello Bilbao (Astana), Nicola Boem (Bardiani-CSF), Gregor Mühlberger (Bora-Hansgrohe), Pierre Rolland (Cannondale-Drapac), Tobias Ludvigsson (FDJ), Evgeny Shalunov (Gazprom-Rusvelo), José Herrada (Movistar), Dries Devenyns (Quick-Step Floors), Daniel Teklehaimanot (Dimension Data), Jurgen Van den Boreck (LottoNL-Jumbo), Rui Costa (UAE Team Emirates) i Ilia Koshevoy (Wilier-Selle Italia).

Mieli oni 6 minut przewagi, ale w tym momencie nastąpiło pęknięcie w peletonie. Z tyłu został m.in. Tom Dumoulin (Team Sunweb), a z przodu utrzymali się m.in. Vincenzo Nibali (Bahrain-Merida), Nairo Quintana (Movistar) i Thibault Pinot (FDJ). Ci ostatni zaczęli nadawać mordercze tempo, odrabiając do grupki Paterskiego i próbując zwiększyć zapas nad Dumoulinem.

Ucieczka z Polakiem została doścignięta 95km przed metą, ale chwilę później różowa koszulka zdołała dołączyć do prowadzących i wyścig rozpoczął się od początku. Tempo mocno spadło i w tym momencie na skok zdecydowało się 6 kolarzy, a do nich później dołączyło kolejnych 12. Odjechali oni aż na 12 minut.

Po uspokojeniu w peletonie, dołączyli do niego zawodnicy CCC Sprandi Polkowice, którzy wcześniej stracili trochę dystansu podczas pojedynku faworytów.

Na finałowym podjeździe znakomicie moment ataku z prowadzącej grupki wyczuł Mikel Landa (Team Sky). Hiszpan przejechał większość wzniesienia samotnie i sięgnął po zwycięstwo. Na kolejnych miejscach zameldowali się Rui Costa (UEA Team Emirates) i Pierre Rolland (Cannondale-Drapac).

Za plecami uciekinierów trwała walka faworytów do końcowego triumfu. Znakomicie wmieszał się w nią Jan Hirt, który nie odpuszczał takim kolarzom jak Nairo Quintana (Movistar), czy też Vincenzo Nibali (Bahrain-Merida). Czech był mocniejszy m.in. od lidera, Toma Dumoulin (Team Sunweb), który zaczął odpadać na początku podjazdu. Ostatecznie Hirt zameldował się na szczycie na 19.miejscu i awansował o kolejne dwa miejsce w klasyfikacji generalnej. Kolarz CCC Sprandi Polkowice plasuje się w czołowej „15”, na 14.pozycji.

Nowym liderem został natomiast Quintana.

Wyniki