Aktualności

Giro d’Italia: Matysiak 15. na ostatnim etapie, Contador wygrywa wyścig

Bartłomiej Matysiak finiszował na 15.miejscu, na ostatnim etapie 98. Giro d’Italia. Wygrał go po ucieczce Iljo Keisse, a Alberto Contador został triumfatorem całej imprezy. Najwyżej sklasyfikowanym kolarzem CCC Sprandi Polkowice w generalce był Sylwester Szmyd.

Na starcie finałowego odcinka stanęli wszyscy kolarze, którzy ukończyli wczorajsze zmagania. Wśród nich było zatem ośmiu kolarzy CCC Sprandi Polkowice. Mieli oni do pokonania dystans 178 kilometrów, z końcówką na krętej rundzie o długości 5,4 kilometra, w Mediolanie.

W przeciwieństwie do poprzednich dni, wyścig rozpoczął się spokojnie. Tradycyjnie ostatni etap jest etapem przyjaźni i okazją do świętowania zwycięstwa w klasyfikacji generalnej przez lidera. Pewny zwycięstwa Alberto Contador mógł w pierwszej połowie zmagań napić się szampana ze swoimi kolegami z ekipy, całym sztabem i innymi zawodnikami. Także pozostali kolarze mogli spokojnie cieszyć się z faktu ukończenia Wielkiego Touru.

Prawdziwe ściganie rozpoczęło się dopiero ok. 30 kilometrów przed metą, na rundach w Mediolanie. Wtedy to oderwała się dwójka Luke Durbridge i Iljo Keisse. Zbudowali sobie kilkadziesiąt sekund przewagi.

Wydawało się, że grupa zasadnicza kontroluje sytuację, ale pod koniec, ekipy ze sprinterami nie mogły dojść do porozumienia, kto ma gonić. Wykorzystała to czołowa dwójka i z niej wyłoniony został zwycięzca.

Na końcowych metrach szybszy okazał się Keisse. Drugi był Durbridge, a peleton przyprowadził Roger Kluge (IAM Cycling).  W nim finiszował także Bartłomiej Matysiak, który na mecie zajął 15. miejsce. Po raz dziesiąty w Giro d’Italia kolarz CCC Sprandi Polkowice uplasował się w czołowej „15” (sam dokonał tego raz, 6 razy Grega Bole, raz Maciej Paterski i raz cały zespół w jeździe drużynowej na czas). Do mety dojechali wszyscy podopieczni Piotra Wadeckiego, którzy stanęli na starcie 21. odcinka – poza Bartłomiejem Matysiakiem, także Maciej Paterski, Sylwester Szmyd, Grega Bole, Marek Rutkiewicz, Łukasz Owsian, Nikolay Mihaylov i Branislau Samoilau. Jedynym kolarzem polkowickiej ekipy, który nie miał możliwości przekroczyć „kreski” w Mediolanie, był Jarosław Marycz. Dochodzi on do siebie po kraksie na 12.etapie, do którego był bardzo silnym punktem zespołu.

Alberto Contador (Tinkoff-Saxo) został zwycięzcą całego wyścigu. Sylwester Szmyd ukończył Giro d’Italia na najwyższym miejscu spośród „pomarańczowych”. Zajął 45.miejsce (2:45:21 straty). Marek Rutkiewicz był jednym z najaktywniejszych kolarzy w tegorocznej edycji wyścigu. Wywalczył 11.lokatę w klasyfikacji Traguardo Volante (zbudowanej w oparciu o wyniki na premiach lotnych) oraz 4. w Premio Della Fuga (zbudowanej w oparciu o liczbę kilometrów przejechanych w ucieczce). W tej ostatniej, kolarze CCC Sprandi Polkowice łącznie zdobyli 834 punkty. W klasyfikacji drużynowej zajęli wysokie, 14.miejsce, wyprzedzając kilka ekip UCI WorldTour. Dodatkowo Maciej Paterski uplasowało się na 12.pozycji w nietypowej klasyfikacji Premio Energy, która wyróżniała najszybszych kolarzy na ostatnich 3 kilometrach etapu.