Aktualności

Grody Piastowskie: aktywny Cerny w koszulce lidera młodzieżowej

Josef Cerny znalazł się w ucieczce dnia na 2.etapie wyścigu CCC Tour Grody Piastowskie, rozgrywanym wokół Polkowic. Dzięki bonifikatom na premiach lotnych założył koszulkę lidera klasyfikacji młodzieżowej.

Było ciężko. Silny wiatr mocno utrudniał jazdę, a ja nie czułem się dziś najlepiej. Dokuczały mi też plecy, po wczorajszej kraksie. Ważne jednak było, by ktoś z naszej ekipy znalazł się w tym odjeździe. To był dla nas bardzo dobry układ. Nie musieliśmy gonić i dzięki temu koledzy z ekipy mogli spokojnie jechać w peletonie i odpocząć przed jutrzejszym, bardzo trudnym etapem. To właśnie na nim powinna się wyklarować końcowa klasyfikacja generalna i tam też okaże się, czy uda mi się dowieźć koszulkę lidera klasyfikacji młodzieżowej do końca –powiedział po etapie Josef Cerny.

Ucieczka dnia uformowała się na pierwszej rundzie (z sześciu). Czwórka, w której poza Cernym jechał także Theo Reinhaardt (Rad-Net Rose Team), Andrii Brataschuk (Kolss-BDC) i Josef Hocek (Whirpool-Author), wypracowała sobie ok. 2:20 przewagi. Grupa zasadnicza, prowadzona głównie przez ActiveJet, pilnowała, by czołówka nie odjechała za daleko.

Cerny był bardzo aktywny na premiach lotnych i wygrał pierwsze dwie. Na ostatniej zajął 3.miejsce. Jak się później okazało było to bardzo istotne w kontekście klasyfikacji generalnej.

Grupka została schwytana przed wjazdem na ostatnią rundę. Od tego momentu „pomarańczowi” rozpoczęli festiwal ataków. Bardzo aktywni byli Tomasz Kiendyś, Adrian Kurek, Adrian Honkisz i Leszek Pluciński. Byli w każdej próbie rozerwania peletonu. Jedna z akcji doprowadziła do powstania 8-osobowej grupki, w której było aż 3 przedstawicieli polkowickiego zespołu. Nie wszyscy jednak wychodzili na zmianę i ucieczka ta została skasowana.

Ostatecznie na metę wpadł cały peleton, a z niego najszybciej finiszował Pascal Ackermann (Rad-Net Rose Team). Za nim kreskę przeciął Andriy Kulyk (Kolss-BDC), nowy lider wyścigu, a trzeci był Alois Kankovsky (Whirpool-Author).

Zawodnicy CCC Sprandi Polkowice, jadący w Grodach Piastowskich bez typowego sprintera, zameldowali się poza pierwszą „10”. Najwyżej był Tomasz Kiendyś – 16.

Przed najtrudniejszy etapem wokół Dzierżoniowa, na którego trasie jest aż 6 premii górskich 1.kategorii, najwyżej sklasyfikowanym „pomarańczowym” jest Josef Cerny (3.miejsce). Awansował on w generalce, dzięki walce na premiach lotnych i objął również prowadzenie w klasyfikacji młodzieżowej. Mateusz Taciak jest tuż za nim (4.miejsce).