Aktualności

Grzegorz Stępniak zwycięża w Rybniku

Grzegorz Stępniak (CCC Polsat Polkowice) wygrał w niedzielę kolarski klasyk Tour de Rybnik pokonując na finiszu Kacpra Gronkiewicza (BDC MarcPol) i Kamila Zielińskiego (Las Vegas Power Energy Drink).

Na starcie Tour de Rybnik w kategorii elity stanęło ponad 70 kolarzy z czołowych polskich grup zawodowych. O losach zwycięstwa zadecydowała akcja dziesiątki kolarzy, a których siedmiu dojechało do mety w tym samym czasie.

Z czołowej grupki najszybszy był Grzegorz Stępniak, ale drugie miejsce nieoczekiwanie zajął młody Kacper Gronkiewicz, syn znanego przez laty zawodnika Grzegorza, mistrza Polski z 2002 roku. Kolejny raz z dobrej strony pokazał się Kamil Zieliński, który w drugiej części sezonu niemal w każdym wyścigu plasuje się w czołówce. Na szóstym miejscu dojechał do mety wicelider BGŻ ProLigi Łukasz Bodnar (Bank BGŻ), a siódmy był jego kolega z zespołu, górski mistrz Polski Michał Podlaski.

W klasyfikacji punktowej wyścigu zwyciężył także Stępniak, przed Zielińskim i Gronkiewiczem. Ten ostatni okazał się także najlepszy w kategorii Orlików (do 23 lat).

Wyścig w Rybniku był 17. w sezonie imprezą prestiżowego cyklu BGŻ ProLigi. Liderem klasyfikacji pozostał Mateusz Taciak, który zapewnił już sobie końcowy triumf w BGŻ ProLidze. Na trzecie miejsce awansował Kamil Zieliński, ale różnice punktowe w czołówce są niewielkie i rywalizacja o dalsze miejsca na podium rozstrzygnie się zapewne dopiero w październiku, podczas ostatniej imprezy cyklu – Memoriału Stanisław Kirpszy w Sokółce.

 

Wyniki Tour de Rybnik (130 km):

1. Grzegorz Stępniak (CCC Polsat Polkowice) – 3:06.10

2. Kacper Gronkiewicz (BDC MarcPol)

3. Kamil Zieliński (Las Vegas Power Energy Drink)

4. Adam Pierzga (BDC MarcPol)

5. Mateusz Nowak (CCC Polsat Polkowice)

6. Łukasz Bodnar (Bank BGŻ)

7. Michał Podlaski (Bank BGŻ) wszyscy ten sam czas

8. Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice) – strata 7 s

9. Piotr Wojciechowski (Las Vegas Power Energy Drink) – 1.10

10. Paweł Pac (Wibatech Ziemia Brzeska) – ten sam czas

źródło: bgzproliga.pl