Aktualności

Hat-trick Szymona Sajnoka w Wyścigu dookoła Mazowsza

Szymon Sajnok zanotował klasyczny hat-trick triumfując po raz trzeci z rzędu na etapie Wyścigu dookoła Mazowsza.

Info: 27 lipca, 2.etap, Grodzisk Mazowiecki – Grodzisk Mazowiecki, 166km

Trasa: dziewięć płaskich rund po 18,5km

Pomarańczowi znów kontrolowali przebieg rywalizacji przez większość dnia, choć tym razem główna ucieczka uformowała się późno, bo dopiero w okolicach półmetka blisko 170-kilometrowych zmagań.

Wcześniej dochodziło do licznych akcji, ale żadna nie zaowocowała uzyskaniem większej przewagi. Na pierwszą premię lotną, na 37.kilometrze wpadła cała grupa i tam Szymon Sajnok powiększył swoją przewagę w generalce o kolejne sekundy, zajmując na niej drugie miejsce. Na kolejną (na 74.kilometrze) wjechała ok. 10-osobowa grupka z Kamilem Gradkiem i ten zajął 3.lokatę w sprincie.

Na następnym okrążeniu oderwało się 7 kolarzy. Mocno pilnowana ekipa CCC Sprandi Polkowice nie miała w niej swojego przedstawiciela i wzięła na siebie odpowiedzialność za pogoń. Utrzymywali oni dystans do prowadzących na poziomie ok. minuty, by skasować ucieczkę na ostatniej rundzie.

Po raz drugi z rzędu o losach etapu zadecydował sprint i ponownie najszybszy w tym pojedynku okazał się mistrz świata w torowym omnium, Szymon Sajnok. Ograł on kolarza, który również ma na koncie podobny tytuł, Aloisa Kankovskiego. Młody sprinter polkowickiej ekipy umocnił się zatem na prowadzeniu w generalce, a także klasyfikacji młodzieżowej.

Koledzy pracowali cały dzień na ten sukces. W samej końcówce zaczęliśmy trochę „spływać” w grupie, bo inne ekipy chciały też wyprowadzić swoich sprinterów. Na szczęście Kamil Gradek i Alan Banaszek zdołali zachować swoje pozycje i pomogli mi się ustawić do decydującego finiszu. W nim ruszyłem za Grzegorzem Stępniakiem. Zdołałem wyjść mu z koła, choć wszystko było na styk. Rywale bardzo wysoko postawili poprzeczkę i cieszę się, że udało mi się ją „przeskoczyć”. Bardzo cieszy też to trzecie zwycięstwo i dobra noga przed mistrzostwami Europy. Nie jest może jeszcze idealnie, ale na pewno zmierzam we właściwym kierunku – podsumowuje Szymon Sajnok.

Wyniki