Aktualności

Honkisz: „Czuję, że jestem w formie”

Adrian Honkisz (CCC Polsat Polkowice) po solowym ataku na ostatnim kilometrze 4. etapu, odniósł swoje najważniejsze zwycięstwo w tym sezonie. Polak w pojedynkę minął linię mety, choć był mocno naciskany przez goniącą grupę z Adrią Mobil na czele.

Zdecydowałem się na atak dość spontanicznie. Czuję się mocny i wiem, że mam niezłą formę, co udało się przełożyć na wygraną – mówił jeden z najbardziej utalentowanych kolarzy młodego pokolenia w Polsce.

Wcześniej spróbowałem odjazdu z Darkiem Baranowskim. Było to chyba na 4 kilometry do mety. Wykorzystaliśmy jedno ze wzniesień, których w końcówce dzisiejszego etapu było sporo. Niestety grupa nie chciała odpuścić tej akcji. Wszystko kasowali kolarze z Adrii Mobil, których uwarzam de facto za faworytów do wygranej. Są naprawdę mocni – relacjonował kolarz CCC Polsat Polkowice.

Gdy doścignął nas peleton, musiałem trochę odpocząć. Nie wiedziałem jeszcze wtedy, że zdecyduję się na kolejną akcję, choć namawiał mnie do tego Sylwek (Janiszewski – przyp. red.).

Skoczyłem samotnie, ale wiem, że gonili mnie kolarze z Adrii. Mają mocną ekipę i mogą wygrać ten wyścig.

Jeśli chodzi o plany na kolejne dni, to jutro czeka nas najcięższy etap. Na pewno chciałbym powalczyć o jeszcze jeden etapowy triumf, ale zdaję sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko. Choć jestem w formie, wykruszyła się nam drużyna. Wycofał się Marek Rutkiewicz, wczoraj z jazdy musiał zrezygnować Łukasz Owsian. Mamy więc tylko czwórkę kolarzy.

Lubię jazdę po górach, więc czułem się dziś bardzo dobrze. Trochę przeszkadzał mi upał, ale wszyscy mieli takie same warunki.

W sobotę z ostatniej premii górskiej jest do mety tylko 8 kilometrów. Czuję się na tym wyścigu bardzo dobrze i chciałbym to wykorzystać. Nie jestem może mistrzem zjazdów, ale radzę sobie na nich całkiem dobrze. Zobaczymy jak ułoży się jutrzejsza rywalizacja.

źródło: s24.pl