Aktualności

Karpacki Wyścig Kurierów: Paluta 15. na 3. etapie

Po dwóch niezwykle udanych występach i dwóch wygranych na pierwszych etapach Karpackiego Wyścigu Kurierów, tym razem „pomarańczowi” finiszowali poza czołową „10”.

Trzeci etap wyścigu był dla CCC Sprandi Polkowice pierwszym dniem obrony koszulki lidera, którą nosił Michał Paluta. Nie było to łatwe zadanie, gdyż trasa była bardzo wymagająca, a deszczowe warunki nie ułatwiały jazdy.

Ucieczka dnia powstała tuż za pierwszą premią górską (na 19.kilometrze) i jechali w niej Artur Sowiński (Poland), Michael Thompson (Wiggins), Maikel Bos (Cyclingteam Jo Piels), Carl Soballa (LKT Team Brandenburg), Nuno Bico (Klein Constantia) and Ward Jaspers (Lotto-Soudal U23). Oderwali się na niespełna 2 minuty.

Ekipa CCC Sprandi Polkowice pilnowała, by jej lider jechał na bezpiecznej pozycji w grupie i by uciekinierzy nie odjechali za daleko. Dzięki jej wysiłkom, różnica stopniała do minuty, na 67 kilometrów przed końcem. W tym momencie na czele było już tylko 2 kolarzy – Bico i Jespers. Ich przygoda na prowadzeniu zakończyła się, gdy do mety było ok. 50 kilometrów.

W kolejnym odjeździe wzięli udział Jake Kelly (Team Wiggins) oraz Eriks Gavars (Latvia) i wypracowali niebezpieczną dla peletonu przewagę na poziomie 1:30. Ostatecznie ta próba również została skasowana i na finałowe 5 kilometrów wjechała duża grupa.

O wszystkim zadecydował krótki podjazd prowadzący do mety. Na nim najmocniejszy okazał się Hamish Schreurs (Klein Constantia), który pokonał Maxa Kantera (LKT Team Brandenburg) i Kristsa Neilandsa (Axeon Hagens Berman).

Najlepszym z „pomarańczowych” był Michał Paluta, który zameldował się na mecie z 5-sekundową stratą i zajął 15. miejsce. Triumfator 2.etapu musiał pożegnać się z koszulkę lidera, na rzecz Schreursa. Wciąż plasuje się jednak na podium, na 3. pozycji.