Aktualności

Koch 10. w Brukseli

Po nerwowym finiszu, Jonas Koch zajął 10.miejsce w wyścigu kategorii HC, Brussels Cycling Classic.

Info: 1 września, Bruksela – Bruksela, 201,2km

Trasa: pofałdowana, kręte, czasami brukowane drogi

Niedługo po starcie uformowała się 6-osobowa ucieczka dnia. Nie było w niej co prawda reprezentantów „pomarańczowych”, ale peloton i tak nie miał zamiaru odpuszczać uciekinierów zbyt daleko.

3:15 – to była największa zmierzona różnica tego dnia i grupa zasadnicza przez długi czas utrzymywała taki dystans. By nie ryzykować, wcześnie zaczęła pogoń i 50km przed metą przewaga prowadzących spadła poniżej minuty.

Wtedy też na swój ruch zdecydował się Kamil Gradek. Po mocnym ataku oderwał się on od stawki, wraz z dwójką innych kolarzy.  Dołączyli oni do liderujących 28km przed końcem, tworząc 8-osobową czołówkę. Przy połączeniu sił, peleton tracił ok. 25 sekund.

Niestety kolarz CCC Sprandi Polkowice nie był w stanie utrzymać rwanego tempa towarzyszy odjazdu i został wchłonięty na finałowych 20 kilometrach.

W końcówce grupa jechała przez większość czasu razem i o wszystkim zadecydował masowy sprint. Decydujące metry były jednak nerwowe, za sprawą kraksy, która wydarzyła się 200m przed kreską. Jonas Koch zdołał uniknąć upadku i finiszował na 10.miejscu. Pascal Ackermann miał najwięcej mocy w nogach po pokonaniu 200km, sięgając po zwycięstwo. Ograł on Jaspera Stuyvena i Thomasa Boudat.