Aktualności

Małopolski Wyścig Górski: Taciak utrzymał miejsce na podium

Mateusz Taciak utrzymał 3.miejsce w klasyfikacji generalnej na 2.etapie Małopolskiego Wyścigu Górskiego, który padł łupem Mateusza Komara (Domin Sport). 

Drugiego dnia zmagań kolarze wjechali na Podhale, zatem można się było spodziewać przynajmniej tak samo trudnej trasy, jak na 1. etapie. Do pokonania były 144 kilometry z Niepołomic do Nowego Targu i 5 premii górskich.

Tym razem ucieczka uformowała się wcześnie i liczyła 6 zawodników. Wśród nich byli Mateusz Komar (Domin Sport), Adrian Brzózka (JBG2), Mateusz Nowaczek (Krismar Big Silvat), Aleksander Leduchowski (Hurom De Rosa Rybnik), Siarhei Papok (Mińsk Cycling Team) i Emil Baekhoj Halvorsen (Rival Platform Cycling). Jako, że żaden z nich nie zajmował miejsca w czołówce klasyfikacji generalnej, po 45 kilometrach jazdy mieli stosunkowo dużą, ok. 3-minutową przewagę.

Kolarze CCC Sprandi Polkowice jechali bezpiecznie w grupie zasadniczej, pozwalając ekipie lidera – Wibatech Fuji – nadawać tempo pogoni.

Po ok. 60 kilometrach ucieczka zaczęła się rozsypywać, a na czele pozostali tylko Brzózka i Komar. Natomiast z peletonu, na kontratak zdecydowało się kilku zawodników. Wśród nich byli Leszek Pluciński i Adrian Honkisz, jednak żadna z tych akcji nie zakończyła się przeskokiem do czołówki. Gdy do końca pozostało 50 kilometrów, zapas prowadzących wynosił tylko 50 sekund, ale w dużej grupie goniącej doszło do sporego rozluźnienia. Prowadząca dwójka wykorzystała ten fakt i powiększyła przewagę do 3 minut, na 20 kilometrów przed metą.

Pogoda sprzyjała atakującym, gdyż w końcówce zaczęło padać, drogi zrobiły się śliskie, a to mocno utrudniło pogoń. Dwójka utrzymała prowadzenie do mety, a w samej końcówce na atak zdecydował się Komar. Jak się okazało to przyspieszenie było skutecznie i kolarz Domin Sport mógł cieszyć się z triumfu etapowego. Drugi był Brzózka, a trzeci najszybszy z grupy zasadniczej, Konrad Gessner (P&S Team Thuringen).

Wszyscy „pomarańczowi” przyjechali na „kreskę” w przerzedzonym, ok. 50-osobowym peletonie, a Mateusz Taciak obronił swoją 3.lokatę w generalce. Z tym samym czasem co kolarze CCC Sprandi Polkowice zameldował się Dariusz Batek 9Wibatech Fuji) i zachował koszulkę lidera.