Aktualności

Marczyński: ”Nie stanę na starcie”

Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice) nie wystartuje w tym roku podczas otwarcia sezonu kolarskiego w Sobótce w „Ślężańskim Mnichu”. Przypomnijmy, że popularny „Maniek” w zeszłym roku wygrał ten wyścig w kategorii elity mężczyzn.

– Przed nami „Sobótka”, czyli otwarcie sezonu kolarskiego w Polsce. Wystartujesz?

W tym roku nie stanę na starcie „Ślężańskiego Mnicha” z powodu szwów na nodze, które „zarobiłem” na ostatnim etapie Katalonii. Generalnie nic poważnego, ale musiałem odpuścić kilka dni roweru. Wiem natomiast, że ekipa jest dobrze przygotowana i chłopaki powalczą o zwycięstwo także dzień wcześniej w Dzierżoniowie.

– W tym roku rozpoczęliście – jako ekipa – sezon bardzo wcześnie i od razu w bardzo ciężkich wyścigach.

Tak zgadza się w tym roku co poniektórzy zaczęli ściganie bardzo wcześnie. Ja osobiście, po długim sezonie 2010, w tym roku zacząłem przygotowania trochę później, ale powoli się rozkręcam. Na Katalonii jeździło się naprawdę szybko i można było solidnie potrenować.

– Jak wygląda twoja obecna forma po tym mocnym rozpoczęciu?

Z etapu na etap jechało mi się coraz lepiej, co jest powodem do zadowolenia z progresu formy.

– Zeszły rok był dla ciebie dość pechowy z powodów urazów i chorób. Czy ten sezon zaczął się lepiej?

Powiedzmy, że zaczął się lepiej. Tak jak mówiłem wcześniej, wchodzę w sezon dużo spokojniej niż w ubiegłym roku i nastawiam się bardziej na drugą jego część. Chociaż jeśli wszystko będzie szło zgodnie z planem, to pod niebawem noga powinna „kręcić się” już na okrągło (śmiech).

– Jakie cele na ten sezon?

Moje główne cele na ten sezon to Mistrzostwa Polski, Tour de Pologne i włoskie klasyki.

źródło: s.24.pl