Aktualności

Matysiak: ”Mam szczęście do ucieczek”

Prowadzenie w klasyfikacji górskiej po czwartym etapie 68. Tour de Pologne zachował Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice), który uciekał przez dłuższą część dystansu i zbierał punkty na kolejnych górskich premiach.

– Wczoraj mówiłeś, że powinieneś obronić koszulkę dla najlepszego górala, co ci się udało. Dosyć agresywną taktykę wybrałeś sobie na dzisiaj.

Akurat nadarzył się taki odpowiedni moment, by odjechać, z którego skorzystałem. Mobilizowałem siły na premiach górskich, które próbowałem wygrać, by nie tylko zachować koszulkę, ale zdobyć również kilka „oczek” więcej.

– Wzdłuż trasy widać było twoich kibiców, którzy mocno cię wspierali.

I ten doping mi pomógł. Zawsze jest miło, kiedy widzisz znajome twarzy i fanów, którzy życzą ci jak najlepiej. Ten doping dodał mi dodatkowych sił.

– Na tyle sił, by obronić różowy trykot Taurona również na jutrzejszym etapie wokół Zakopanego?

Miejmy taką nadzieję. Do tej pory miałem szczęście, że trafiałem akurat na takie grupy, które odskakiwały i utrzymywały się z przodu. Może jutro również uda mi się uciec. Zobaczymy, niczego jednak nie mogę obiecać.

– Czujesz się trochę zmęczony po czterech dnia ścigania i ucieczkach?

Trochę. Po etapie idę na masaż, a potem kolację, by zregenerować swoje siły. I aby być przygotowany do jutrzejszego etapu.

Źródło: „tdp2011.s24.pl”