Aktualności

Morajko: „Mam coś do udowodnienia na TdP”

Jacek Morajko (CCC Polsat Polkowice) to jeden z najlepszych kolarzy na krajowym podwórku. Posiada on sporo sukcesów na swoim koncie, był między innymi Mistrzem Polski. Za sobą ma także występy w zagranicznych ekipach.

Jacek opowiada nam o niepowodzeniach w zeszłym roku, o zbliżających się celach i planach, a także o swojej formie i powrocie do Polski.

 

Przeniosłeś się z CCC Polsat Polkowice do Vacansoleil, a następnie znów do CCC. Jakie były powody twojej decyzji? Co cię do tego skłoniło?

– Ekipa CCC Polsat Polkowice wyciągnęła do mnie pomocną dłoń już w roku 2011, gdy zostałem bez drużyny w grudniu. Teraz zaproponowano mi bardzo dobre warunki na następne dwa lata więc zdecydowałem się bez zawahania. Znam ten team bardzo dobrze, więc nie mam wątpliwości, że dwuletni kontrakt w takiej ekipie to idealne warunki do kontynuowania kariery.

Jak oceniasz sezon spędzony w ekipie Vacansoleil? Spełniłeś swoje cele, czy też coś mogło pójść lepiej?

– To zdecydowanie mój najgorszy sezon. Początek roku nie jest moją dobrą stroną, ale wiem na co mnie stać, gdy już wejdę w odpowiedni rytm. Moim celem był Tour de Pologne, do którego przygotowywałem się bardzo sumiennie i mając zapewnienie, że pojadę, w ostatniej chwili zostałem wykluczony ze składu bez podania powodu.

Niedawno odniosłeś kontuzję, czy wpłynęło to znacząco na twoje przygotowania do najważniejszych startów sezonu? Czy wszystko jest pod kontrolą?

– Tak, podczas drugiego etapu Ruta del Sol upadłem na 10 kilometrów przed metą na zjeździe. Wybiłem bark, a następnie okazało się, że dwie kości są złamane. Już trenuje normalnie, czekając na kolejny start w Coppi e Bartali. Myślę, że nie miało to dużego wpływu na moją formę. Było więcej strachu po diagnozie, ale jest już wszystko dobrze.

Na jakim wyścigu w tym roku skupiasz się najbardziej, jakie cele wyznaczyło dla ciebie kierownictwo zespołu?

– Wszystkie wyścigi są dla mnie ważne. Myślę jednak, że najbardziej skupię się na przygotowaniach do Tour de Pologne. Mamy w tym roku dwóch – wiadomo jakich zawodników, którzy mogą powalczyć o wysokie miejsca w klasyfikacji generalnej, a myślę, że moje doświadczenie i chęć „zemsty” po zeszłym roku może tylko pozytywnie wpłynąć na pomoc im w osiągnięciu sukcesu.

Który wyścig dla CCC Polsat Polkowice jest w tym roku najważniejszy?

– Tour de Pologne.

Myślisz, że twoja forma pozwoli ci na odniesienie jakiegoś ważnego sukcesu w tym sezonie?

– Myślę, że jestem solidnym kolarzem i z takim nastawieniem podchodzę do sezonu. Gdybym myślał, że moja forma nie pomoże mi odnieść ważnego sukcesu w tym roku nie poświęciłbym tak dużo dla tego sportu.

Załapiesz się do składu na Tour de Pologne? Wiesz już coś na ten temat?

– Myślę, że to pytanie do Piotra Wadeckiego, ale ja podchodzę bardzo zmotywowany do sezonu w tym roku. Dodatkowo mam coś do udowodnienia na TdP, więc mam szczerą nadzieję, że w tym roku będę mógł pokazać, że ekipa Vacansoleil popełniła błąd w zeszłym roku, nie biorąc mnie na ten wyścig.

Jakie masz cele związane z Mistrzostwami Polski w tym roku?

– Na pewno stanę na starcie z myślą o medalu. Mam już złoto i srebro, co wcale nie oznacza, że chciałbym w tym roku brąz (śmiech).

 

źródło: s24.pl,rozmawiał Mateusz Gruszeczka