Aktualności

Dwa medale mistrzostw Polski dla „pomarańczowych” w jeździe na czas

Dwa medale zdobyli kolarze CCC Sprandi Polkowice pierwszego dnia szosowych mistrzostw Polski. W jeździe na czas na podium stanęło dwóch orlików. Dwóch kolarzy z elity ukończyło zmagania w pierwszej „10”.

Patryk Stosz i Michał Paluta stanęli na podium jazdy indywidualnej w kategorii U23. Rywalizowali oni na 30-kilometrowej trasie ze startem i metą w Strzelinie.

Praktycznie nie startowałem w jeździe na czas w tym sezonie – jedynie w drużynówce na Pucharze Narodów w Holandii – więc nie wiedziałem czego oczekiwać po tym starcie. Udało się wywalczyć drugie miejsce, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Nie spodziewałem się, że pojadę aż tak dobrze. Przed rokiem byłem 6., a w tym awansowałem na podium, zmniejszając też stratę do zwycięzcy. Ten progres cieszy – powiedział srebrny medalista, Patryk Stosz.

 

Przed wyścigiem liczyłem na to, że uda się powtórzyć złoto z kategorii junior, sprzed 2 lat. Niestety tym razem się nie udało. Wtedy trasa była bardziej pofałdowana, na której się lepiej czuję, a tu było płasko. Biorąc to pod uwagę mogę być bardzo zadowolony z dzisiejszego wyniki – mówił „brązowy” Michał Paluta.

Sporę rolę odegrał dziś wiatr, ale jeśli o mnie chodzi, to czułem się dobrze jadąc na odcinkach z czołowym wiatrem. Co ciekawe, gdy wracałem z wiatrem w plecy, mój czas był praktycznie taki sam.  

Obaj zawodnicy wystartowali w drugiej turze, znając czasy 15 kolarzy. Michał Paluta uzyskał wynik 39:52 i wyszedł na prowadzenie, pokonując liderującego Patryka Złotowicza. Później Patryk Stosz wyszedł na pierwsze miejsce z wynikiem 39:41. Ostatecznie najlepszy był Szymon Rekita (LKK Warmia Biskupiec/Alto Pack), z czasem 39:07. Stosz stracił do niego 34 sekundy, a Paluta 45.

W pierwszej „10” uplasowali się pozostali „pomarańczowi”. Jakub Kaczmarek, Piotr Brożyna, Eryk Latoń zajęli odpowiednio 5.,6. i 9. miejsce.

 

Pierwsza „10” w elicie

W wyścigu elity wystartowało dwóch kolarzy CCC Sprandi Polkowice. Ubiegłoroczny brązowy medalista, Mateusz Taciak, zajął 6. miejsce. Wpływ na jego dyspozycję z pewnością miał start w Igrzyskach Europejskich w Baku kilka dni temu oraz długa i wyczerpująca podróż kilka dni przed mistrzostwami Polski. Tuż za Taciakiem, na 7.miejscu uplasowało się Adrian Kurek.

Wygrał Marcin Białobłocki (One Pro Cycling), przed Kamilem Gradkiem (ActiveJet) i Bartoszem Huzarskim (Bora-Argon 18). Mateusz Taciak stracił do zwycięzcy 58 sekund, a Adrian Kurek 1:17.