Aktualności

Paterski mocny przed Il Lombardia, top 20 w Giro del Piemonte

Maciej Paterski zasygnalizował rosnącą formę przed Il Lombardia I mistrzostwami świata, finiszując w Giro del Piemonte w czołowej, mocno przerzedzonej grupie .

Profil Giro del Piemonte nie wyglądał tak groźnie jak rozgrywanego dzień wcześniej Milano-Torino, ale też było gdzie dokonać selekcji. Na trasie były dwa większe podjazdy – na samym początku i ok. 20 kilometrów przed metą. Finiszowe metry również prowadziły lekko pod górę (4,2%).

Wyścig rozpoczął się według nietypowego scenariusza, gdyż tuż po starcie do przodu wyrwała się spora, 38-osobowa grupa, z wieloma faworytami. Znaleźli się w niej m.in. Michał Kwiatkowski, Philippe Gilbert, Diego Rosa, Francesco Gavazzi, Matteo Trentin, Rui Costa, Vasil Kiriyenka, Ben Swift czy też Daniele Bennati. Był tam także Maciej Paterski, który swoją obecnością odciążył kolegów z drużyny z obowiązku gonienia. Również inny z „pomarańczowych”, Sylwester Szmyd, starał się po starcie odjechać, ale jego próba została skasowana.

Peleton nie miał zamiaru tak silnej ucieczce pozwolić na uzyskanie większej przewagi niż dwie minuty. Gonił zaciekle i doścignął prowadzących po ok. 120 kilometrach.

Po przegrupowaniu, na czoło wyszedł Stephane Rossetto (Cofidis) i samotnie zgromadził ok. 4 minuty zapasu. Była to odważna akcja i bliska powodzenia, jednak ostatecznie został on doścignięty zaledwie 2 kilometry przed metą, przez mocno przerzedzony peleton. Tempo na ostatnim podjeździe i w samej końcówce sprawiło, że grupa stopniała do zaledwie ok. 30 kolarzy. Ponownie wśród nich był Paterski i na mecie zameldował się on na 16.miejscu.

Giacomo Nizzolo (Trek-Segafredo) miał największą moc w nogach w sprinterskiej końcówce, pokonując w ciężkim, technicznym finiszu Fernando Gavirię (Etixx-Quick Step) i Daniele Bennatiego (Tinkoff).