Aktualności

Pierwszy etap Bałtyk – Karkonosze Tour dla Ariesena

Z uwagi na kraksę w końcówce 1.etapu Bałtyk – Karkonosze Tour, zawodnicy CCC Sprandi Polkowice nie walczyli w sprincie o wygraną. Skutecznie zafiniszował natomiast nowy lider Johim Ariesen.

Info: Etap 1, 17 maja, Kołobrzeg – Sławno, 142km

Trasa: płaska

w1-1024x549

Do 1.etapu „pomarańczowi” przystąpili z liderem wyścigu Alanem Banaszkiem, który po zwycięskim kryterium założył żółtą koszulkę. Jako, że zawodnicy polkowickiego zespołu wystartowali w etapówce w tylko 5-osobowym składzie, dodatkowo z wracającym po kontuzji Nikoly’em Mihaylovem, musieli jechać jak najoszczędniej. Ucieczka dnia oderwała się zatem bez przedstawiciela CCC Sprandi Polkowice.

Do odjazdu załapali się za to Marek Rutkiewicz (Wibatech), Sergey Luchshenko (Astana) i Alex Muller (Isaac), wypracowując ponad 3-minutową przewagę. Po premii lotnej, którą wygrał Muller, trio zwolniło i peleton bardzo szybko zmniejszał straty. Gdy miał uciekinierów na wyciągnięcie ręki ponownie odpuścił atakujących, jednak z tego skorzystali tylko Rutkiewicz i Muller. Duet ten tym razem uzyskał 2 minuty zapasu.

33 kilometry przed metą do czołówki przeskoczyli Nurbolat Kulimbetov (Astana) i Vasyl Malynivskyi (Kolss), ale peleton tracił wtedy już tylko 30 sekund. Cała akcja zakończyła się ok. 20km przed kreską. Pomimo kolejnych prób w końcowej fazie zmagań, zwycięzcę wyłonił masowy sprint.

Na ostatnim kilometrze doszło do kraksy, która znacznie spowolniła „pomarańczowych” i praktycznie wykluczyła Alana Banaszka z walki o zwycięstwo. Bardzo dobrze odnalazł się natomiast Johim Ariesen (Metec-TKH), który sięgnął po zwycięstwo i odebrał Banaszkowi koszulkę lidera. Drugi był Kamil Zieliński (Domin), a trzeci Andriy Kulik (Kolss). Najwyżej z kolarzy CCC Sprandi Polkowice był Leszek Pluciński, który był 11.

Wyniki