Aktualności

„Pomarańczowi” wracają na katalońskie szosy

Tuż po Mediolan – San Remo grupa CCC Sprandi Polkowice wystartuje w drugim w tym sezonie wyścigu klasy UCI World Tour, Volta Ciclista a Catalunya. Będzie to trzeci start „pomarańczowych” w Katalonii, po 2011 i 2014 roku.

W zeszłym sezonie jechaliśmy aktywnie, byliśmy widoczni na poszczególnych etapach i kilka razy meldowaliśmy się na mecie w pierwszej „5” – raz Marek Rutkiewicz był 5., a Maciej Paterski 4. Także i tym razem naszym celem będzie aktywna jazda. Sylwester Szmyd pokazał w Andaluzji, że wciąż należy do jednych z najlepszych górali w peletonie i będzie chciał się sprawdzić także w Katalonii, w bardzo mocnej stawce i w wymagającym terenie – mówi Piotr Wadecki, dyrektor sportowy grupy CCC Sprandi Polkowice.

Do Katalonii pojedzie dwóch kolarzy, którzy stanęli na starcie Mediolan-San Remo – Branislau Samoliau i Maciej Paterski. Skład uzupełnią dobrze jeżdżący po górach Jan Hirt, Adrian Honkisz, Marek Rutkiewicz, Josef Cerny i Stefan Schumacher. Dla tego ostatniego będzie to powrót do ścigania po kontuzji nadgarstka, której nabawił się w Ruta del Sol.

Volta Ciclista a Catalunya to 7-etapowy wyścig, w którym swój udział zapowiedzieli m.in. Alberto Contador, Alejandro Valverde, czy też Joaquim Rodriguez. Większość etapów ma górzysty charakter, a najcięższy będzie odcinek 5., kończący się podjazdem do pirenejskiego ośrodka narciarskiego  La Molina. Po drodze kolarze pokonają jedyny w tym wyścigu szczyt kategorii HC, Colle de la Creueta, do którego prowadzi 20-kilometrowy podjazd o średnim nachyleniu 5,2%.

Program wyścigu:

1.etap – 23.03 – Calella – Calella 191.1 km

2. etap – 24.03 – Mataró – Olot 195.5 km

3.etap – 25.03 – Girona – Girona 159.6 km

4.etap – 26.03 – Tona – La Molina 191.0 km

5.etap – 27.03 – Alp – Valls 197.0 km

6.etap – 28.03 – Cervera – Port Aventura 197.7 km

7. etap – 29.03 – Barcelona – Barcelona 123.5 km

Skład na Volta Ciclista a Catalunya: Sylwester Szmyd, Jan Hirt, Adrian Honkisz, Branislau Samoilau, Maciej Paterski, Stefan Schumacher, Josef Cerny, Marek Rutkiewicz.