Pracowity weekend kolarzy CCC Development Team

Najbliższe dwa będą bardzo pracowite dla “Pomarańczowych”. W sobotę, pięciu kolarzy pojedzie w chorwackiej jednodniówce Porec Trophy. W niedzielę natomiast sześciu zawodników zmierzy się z trasą belgijskiego Grote prijs Jean-Pierre Monseré.

Stanisław Aniołkowski, Piotrek Pękala, Damian Papierski, Kacper Walkowiak i Karol Wawrzyniak w Choracji zmierzą się z trasą liczącą 156 km. – Ten sobotni klasyk będzie dużo cięższy niż środowy. Ostanie 1 500 m finiszu prowadzi pod górę, jest tam około 6% nachylenia i to miejsce, gdzie może się dużo wydarzyć. Grupa zapewne się rozciągnie, a ci, którzy będą chcieli wygrać – będą atakować. Z kolei wcześniej mamy jeszcze kilka rund, gdzie też peleton może się porwać – analizuje Stasiek Aniołkowski. I dodaje, że wiele będzie zależeć od warunków atmosferycznych, a w szczególności wiatru. – Na trasie są trzy proste, na których mogą być ranty. Tam peleton może się rozerwać na kilka, kilkanaście mniejszych grupek. Równie dobrze, zwycięzca może być wyłoniony z jednej z tych grupek – dodaje kolarz CCC Development Team.

“Pomarańczowi” spodziewają się, że sobotni wyścig będzie równie równie nerwowy, co środowy. – Dlatego będziemy starać się jechać uważnie z przodu, żeby nie zaplątać się gdzieś w niepotrzebną kraksę i nie zaprzepaścić swoich szans. W środę było rzeczywiście bardzo dużo kraks. Wszystko jest spowodowane tym, że są tutaj dobre ekipy, a kolarze nie są słabi technicznie. Każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony, więc każdy chce być z przodu. A wiadomo – z przodu nie ma za dużo miejsca dla wszystkich i kolarze próbują wjechać po prostu tam gdzie się nie da. I tak mogą powstawać niebezpieczne sytuacje – wyjaśnia Aniołkowski.

Z kolei w niedzielę, w Belgii wystartują: Attila Valter, Patryk Stosz, Michał Paluta, Kamil Małecki, Piotr Brożyna i Szymon Tracz. Trasa Grote prijs Jean-Pierre Monseré liczyć będzie ponad 200 km. – Charakterystyka belgijskich klasyków jest nie do porównania z innymi wyścigami. Trasy w Belgii są bardzo specyficzne: dużo zakrętów, wąskie drogi, zmiany nawierzchni, ale – to jest coś co mi odpowiada. Na GP Monsere będziemy mieli krótkie podjazdy, niektóre również brukowane, do tego płaskie odcinki brukowane i końcowe kręte, lokalne rundy – opowiada Michał Paluta. I dodaje, że rywalizację utrudnić może typowa belgijska, marcowa pogoda oraz wiatr. – Nabrałem świeżego oddechu po ostatnich wyścigach i ze spokojem podchodzę do kolejnych wyścigów – dodaje kolarz CCC Development Team.

Ścigania w Belgii nie może się też doczekać Attila Valter, dla którego będzie to debiut na tamtejszych trasach. – Jestem gotowy, aby zebrać nowe doświadczenie. Dzień przed wyścigiem zrobimy rekonesans części trasy, więc będę mógł zapoznać się lepiej z brukami – mówi z uśmiechem Węgier. I dodaje, że dokładnie zapoznał się z mapą wyścigu. – Po cichu liczę na to, że na tych brukowanych podjazdach dojdzie do sporej selekcji, po której zostaniemy z przodu. Zobaczymy jednak, co powie na odprawie dyrektor i jaki będzie jego plan na ten – mówi Valter.

Węgier dodaje, że jest bardzo zmotywowany po ostatnim sukcesie – pod koniec lutego zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Tour of Antalya. – Po ściganiu i obozie w Turcji nie czułem się zmęczony, więc po powrocie na Węgry ciężko trenowałem. Liczę, że w Belgii i później w Chorwacji moja forma będzie jeszcze lepsza. Udało mi się spędzić trochę czasu z rodziną i moją dziewczyną, i to też dało mi dodatkowego kopa – mówi z uśmiechem Valter.

SOBOTA, 09.03

Poreč Trophy, 1.2 UCI

Skład: Stanisław Aniołkowski, Piotrek Pękala, Damian Papierski, Kacper Walkowiak i Karol Wawrzyniak

Dyrektor sportowy: Tomasz Brożyna

NIEDZIELA, 10.03

Grote prijs Jean-Pierre Monseré, 1.1 UCI

Skład: Attila Valter, Patryk Stosz, Michał Paluta, Kamil Małecki, Piotr Brożyna, Szymon Tracz

Dyrektor sportowy: Robert Krajewski