Aktualności

Rebellin 14. w De Brabantse Pijl

Davide Rebellin zameldował się w czołowej “15” w ostatnim wyścigu przed Amstel Gold Race, De Brabantse Pijl. Czech Petr Vakoc (Etixx-Quick Step) sięgnął po zasłużone zwycięstwo.

– To był bardzo szybki wyścig. To jak szybki pokazuje selekcja, jaka się dokonała w drugiej części rywalizacji. Starałem się jechać cały czas w czołówce grupy, jednak gdy w decydującym momencie oderwało się 5 kolarzy, ja byłem wtedy nieco z tyłu i nie mogłem na ten atak zareagować – powiedział po wywalczeniu 14.miejsca, Davide Rebellin. – Bardzo cieszy to, jak pojechaliśmy jako zespół. Byliśmy widoczni i mam nadzieje, że nasza dyspozycja w niedzielnym Amstel Gold Race będzie jeszcze lepsza. 

Belgijska jednodniówka o kategorii 1.HC rozgrywana była w Brabancji Flamandzkiej i Brabancji Walońskiej. 205-kilometrowa impreza była dla wielu kolarzy finałowym sprawdzianem przed „Tryptykiem Ardeńskim”. W programie było aż 26 wzniesień, nazywanych w Belgii „côte”, które miały zrobić w peletonie porządną selekcję.

Ucieczka dnia liczyła 4 kolarzy i jechali w niej Emanuel Buchmann (Bora-Argon 18), Sergey Nikolaev (Gazprom-RusVelo), Alberto Cecchin (Team Roth) i Oliver Zaugg (IAM Cycling). Wypracowali ponad 5-minutową przewagę, jednak biorąc pod uwagę trudność trasy, ich szanse na pokonanie peletonu były niewielkie.

Zostali doścignięci bardzo wcześnie, bo ok. 70 kilometrów przed metą. Już wtedy rozpoczęły się ataki z grupy zasadniczej i wyścig rozkręcił się na dobre. Praktycznie od tego momentu sytuacja na czele zmieniała się z każdym kilometrem. Wielu kolarze próbowało odjazdów, a wśród nich był m.in. Josef Cerny. Pozostali „pomarańczowi” często jechali na czele stawki, kasowali ucieczki, wykonując pracę na rzecz lidera, Davide Rebellina.

Chwilę po tym, gdy zawodnicy CCC Sprandi Polkowice wchłonęli kilkuosobową ucieczkę, 6 kilometrów przed metą, do przodu rzuciła się 5-osobowa grupka. Byli w niej Petr Vakoc, Julian Alaphilippe (obaj Etixx-Quick Step), Enrico Gasparotto (Wanty – Groupe Gobert), David Tanner (IAM Cycling) i Tony Gallopin (Lotto-Soudal). Spośród nich trzech kolarzy ukończyło zmagania na podium, a pozostała dwójka została doścignięta na ostatnim kilometrze.

Wygrał Vakoc, który na stromym podjeździe prowadzącym do mety był zdecydowanie najmocniejszy. Kilka sekund za nim zameldował się Gasparotto, a trzeci był Gallopin.

Davide Rebellin przekroczył „kreskę” jako 14., a w pierwszej „30” znaleźli się również Simone Ponzi (19.) oraz Maciej Paterski (24.).