Aktualności

Rebellin w czołowej „10” Coppa Sabatini

Davide Rebellin finiszował w pierwszej “10” w Coppa Sabatini. Zmagania zakończyły się sprintem pod górę, z większej grupy.

Wyścig rozpoczął się od uformowania 3-osobowej ucieczki, w której byli Gianfranco Zilioli (Androni – Sidermec), Arthur Van Overberghe (Topsport Vlaanderen – Baloise) i Maxime Cam (Bretagne – Seche). Pierwsi dwaj zainicjowali tę akcję, a ostatni dołączył do nich po kilkunastominutowej pogoni.

Trio zbudowało prawie 7-minutową przewagę, ale peleton, prowadzony przez Nippo – Vini Fantini i Team Colombia pilnował, by różnica nigdy nie osiągnęła niebezpiecznych rozmiarów. 60 kilometrów przed końcem zapas czołówki wynosił 4 minuty, a 15 minut później, gdy do pracy włączyła się ekipa Bardiani – CSF, spadł poniżej 2 minut.

Ucieczka została skasowana 25 kilometrów przed metą. Później, tempo nadawane przez Bardiani-CSF i MTN-Qhubeka nie pozwoliło nikomu na atak w końcówce i zmniejszyły grupę zasadniczą do ok. 40 osób. Na finałowych 10 kilometrach kolejne ekipy przesuwały się na czoło stawki, a wśród nich m.in. CCC Sprandi Polkowice, która szykowała miejsce do ataku dla Davide Rebellina.

Drużyny mające w swoim składzie kolarzy, którzy dobrze radzą sobie w trudnych finiszach, zdołały doprowadzić do masowego sprintu. Po przekroczeniu linii mety najwięcej radości było w zespole Caja Rural – Seguros RGA, gdyż ich zawodnik, Eduard Prades przeciął „kreskę” jako pierwszy. Pokonał on Mauritsa Lammertinka (Team Roompot Oranje Peloton) i Mauro Finetto (Southeast).

Davide Rebellin był wśród najsilniejszych kolarzy tego dnia, zajmując 9. miejsce. Potwierdził tym samym, że znajduje się w dobrej formie przed kolejnymi dwoma wyścigami, które bardziej odpowiadają jego charakterystyce – Giro dell’Emilia i Gran Premio Bruno Beghelli.