Aktualności

Ruta del Sol: Kraksa Antunesa na 3.etapie i koniec wyścigu dla Portugalczyka

To miał być spokojny, sprinterski etap, a okazał się dla dramatyczny dla ekipy CCC Sprandi Polkowice i jej lidera. W wyniku kraksy Amaro Antunes musiał wycofać się z wyścigu.

Info: Etap 3, 16 lutego, Mancha Real (Jaén) – Herrera (Sevilla), 166,1km

Trasa: płaska/pofałdowana

Etap rozpoczął się w najgorszy możliwy sposób dla „pomarańczowych”. Na 11.kilometrze doszło do kraksy, w której ucierpiał lider CCC Sprandi Polkowice, 9. w klasyfikacji generalne, Amaro Antunes. U Portugalczyka na szczęście nie zaobserwowano żadnych złamań, ale z powodu licznych otarć i ran, został zabrany przez karetkę i musiał zrezygnować z dalszej jazdy.

Mocno się poturbował, a w wyniku upadku oderwał sobie paznokcie u dłoni. Nie mógł nawet chwycić za kierownicę, więc o dalszej jeździe nie było mowy – tłumaczył Piotr Wadecki, dyrektor sportowy CCC Sprandi Polkowice.

Była to dla ekipy i samego kolarza bardzo smutna sytuacja, nie tylko dlatego, że był to nieprzyjemny i bolesny upadek, ale też z uwagi na spore szanse na osiągnięcie bardzo dobrego wyniku w klasyfikacji generalnej. 

W kolarstwie nikt nie czeka, a wyścig jedzie dalej. „Pomarańczowi”, którzy zaaferowani byli kraksą swojego kolegi, nie załapali się do 4-osobowej czołówki i odjechała ona bez przedstawiciela polkowickiego zespołu.

Ucieczka nie miała tego dnia łatwego życia, gdyż maksymalna przewaga wyniosła ok. 3 minuty. Akcja została w pełni skasowana 12km przed metą i od tego momentu grupa zasadnicza jechała już razem aż do samego końca. Po dwóch lokatach w pierwszej „10” na pierwszym, sprinterskim etapie, tym razem kolarze CCC Sprandi Polkowice nie zdołali się włączyć do gry o czołowe lokaty. Najszybszy z nich, Jonas Koch był 16.

Sacha Modolo (Team EF Education First-Drapac p/b Cannondale) sięgnął po wygraną, pokonując Carlosa Barbero (Movistar) i Nelsona Soto (Caja Rural – Seguros RGA). Wout Poels (Team Sky) utrzymał prowadzenie w generalce.

Wyniki