Aktualności

Sajnok 9. w Sparkassen Munsterland Giro

Sparkassen Munsterland Giro (1.HC) zakończył się finiszem z udziałem czołowych sprinterów świata, ale nie był to typowy, sprinterski wyścig. W pojedynku „na kresce” walczył Szymon Sajnok meldując się na wysokim, 9.miejscu.

Info: 3 października, Coesfeld – Munster, 210,8km

Trasa: pofałdowana

Dotychczasowe edycje pozwalały stwierdzić, że największe szanse na walkę o triumf mają sprinterzy. Ucieczka dnia (bez „pomarańczowych”) nie miała zatem większych szans powodzenia. Tym bardziej, że szóstka, która oderwała się na 9.kilometrze, nie uzyskała większej przewagi niż 4:30. Na ich niekorzyść działał również fakt, że wyścig rozegrał się według nietypowego scenariusza, które wymusiło na kolarzach utrzymywanie bardzo mocnego tempa i uciekinierzy zostali schwytani daleko przed metą.

Na pewno nie był to jeden z tych spokojnych dni, podczas których można by oszczędzać siły jadąc spokojnie w peletonie. Jeszcze przed półmetkiem doszło do pęknięcia w grupie zasadniczej, a w pierwszej „połówce” utrzymało się trzech kolarzy CCC Sprandi Polkowice – Michał Paluta, Kamil Gradek i Szymon Sajnok. Jako, że ten ostatni był najszybszy z tego trio, pozostała dwójka mocno pracowała, by odeprzeć napór goniących.

Na finałowe 50 kilometrów  wjechała ok. 35-osobowa czołówka. Do rund stawka jeszcze bardziej stopniała, ale młody sprinter wciąż miał obok siebie dwóch przybocznych. Zakończyli oni swoją pracę ok. kilometr przed metą, gdy zaczął się decydujący finisz. Szymon Sajnok zajął w nim 9.miejsce, a wygrał Max Welscheid przed Johnem Degenkolbem i Nilsem Polittem.