Aktualności

TdP: Dobra jazda Marka Rutkiewicza na etapie do Cieszyna

Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice) jako reprezentat kadry narodowej Polski w Tour de Pologne odnotowuje kolejny bardzo dobry występ. Mimo przeciwności losu, na etapie do Cieszyna próbował walczyć o etapowe zwycięstwo.

Przywykliśmy do tego, że podczas Tour de Pologne Marek Rutkiewicz daje z siebie wszystko. Niestety w Opolu „Rutek” leżał w kraksie, stracił ponad minutę i praktycznie nie liczy się już w klasyfikacji generalnej wyścigu. Dzisiaj w drodze do Cieszyna zawodnik reprezentacji mimo bólu walczył o zwycięstwo etapowe.

Na samym początku chcieliśmy się dowiedzieć, czy jest po prostu wkurzony, że przegrał etap, chociaż tak niewiele brakowało do sukcesu. – Nie, nie jestem wkurzony. Wczoraj odjechała mi generalka, teraz chcę powalczyć na poszczególnych etapach i pokazać się kibicom – powiedział Rutkiewicz.

Kolarz CCC Polsat Polkowice, który przed TdP zaliczył upadki podczas mistrzostw Polski oraz Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, na drugim etapie nie tylko się poobijał, ale również zniszczył sprzęt. Ofiarą karambolu stało się wcale nie takie tanie przednie koło. – Dzisiaj rano czułem się fatalnie. Przez ¾ etapu jechałem z tyłu peletonu, bolały mnie nogi, pachwiny. Dopiero przed rundami Cieszyn ból jako tako ustąpił. Kibice dodatkowo mnie zdopingowali. Może na „starym” kole byłoby lepiej (śmiech). Ale Sergio Henao, z którym uciekałem pod koniec, był niesamowicie mocny.

Rutkiewicz zapowiedział, że jeśli będzie się dobrze czuł, to w Gliczarowie postara się znów zaatakować. Trzymamy za słowo.

Źródło: „Tour de Pologne 2012”