Aktualności

TdP: Vakoc samotnym zwycięzcą 2.etapu. Stępniak 14-ty

Petr Vakoc (Omega Pharma – Quick Step) został zwycięzcą 2.etapu wyścigu Tour de Pologne. Po 200 kilometrowej ucieczce, samotnie minął linię mety, zostając nowym liderem wyścigu.

Podczas drugiego dnia rywalizacji kolarzy w wyścigu Dookoła Polski, peleton kolarski miał do pokonania znowu bardzo długi odcinek, prowadzący z Torunia do Warszawy. Długość etapu wynosiła 226 kilometry i w całości prowadził on po praktycznie płaskim terenie. Ostatnie kilometry trasy etapu prowadziły na pętlach ulicami Warszawy. Kolarze mieli do przejechania trzy, pięciokilometrowe rundy m.in. Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem do mety usytuowanej na Placu Teatralnym. Jedyną uciążliwości dla kolarzy była potwornie wysoka temperatura, która przekraczała 32 stopnie Celsjusza.

Profil trasy 2.etapu wyścigu Tour de Pologne (www.tourdepologne.pl)

Scenariusz rozgrywania drugiego etapu był bardzo podobny do dnia wczorajszego. Zaraz po starcie kolarzy w Toruniu, jedna z pierwszych akcji zakończyła się odjazdem trójki kolarzy. W ucieczce znaleźli się: mistrz PolskiBartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice), Przemysław Kasperkiewicz (Reprezentacja Polski) i Peter Vakoc (Omega Pharma – Quick Step). Peleton z ekipą lidera nie był specjalnie zainteresowany w likwidacji odjazdu, co sprzyjało uciekinierom, którzy dość szybko wypracowali znaczną przewagę.  Przez większą część trasy przewaga oscylowała w granicach 5 minut, choć maksymalnie wyniosła 7 minut.

Kiedy do mety pozostało około 30 kilometrów z uciekającej trójki zaatakował Petr Vakoc.  Atak był tak silny, że pozostała dwójka Polaków, mocno zmęczona długą ucieczką, nie zdołała utrzymać koła Czechowi.  Przy wjeździe na rundy, Matysiak i Kasperkiewicz zostali wchłonięci przez rozpędzony peleton a Vakoc ciągle jechał na przedzie, mając 2,5-minutową przewagę. Mimo, że w pogoni za uciekającym śmiałkiem, włączyły się m.in. ekipy Belkin, Lampre oraz ekipa lidera Ag2r, to niestety nie zdołano dogonić uciekiniera i Vakoc z 21 sekundową przewagą nad peletonem, samotnie przejechał linie mety i został zwycięzcą 2.etapu.

Finisz z peletonu wygrał Michael Matthews (Orica-GreenEdge) przed Borisem Vallee (Lotto Belisol).

Na 14.miejscu finiszował Grzegorz Stępniak (CCC Polsat Polkowice).

Na ostatnich 200 metrach miałem wielkiego pecha. Łańcuch spadł mi między ramę i przerzutkę – informujeGrzegorz Stępniak.  Jestem zły bo włożyłem dziś wiele sił na rundach i miałem wypracowaną dobrą pozycję do finiszu. Chciałem dziś pokazać, że to nie był błąd, że znalazłem się w składzie na TdP. Myślę, że miałem szansę dziś być w pierwszej piątce. 

Ale to już historia – jutro walczymy dalej. Jestem mocno zdeterminowany jak nigdy dotąd – zakończył Grzegorz Stępniak.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej objął Petr Vakoc, który wyprzedza o 21 sekund Hutarowicza i 31 sekund, Maikina.

Maciej Paterski (CCC Polsat Polkowice) zajmuje 6.miejsce ze stratą 35 sekund do lidera.

 

Wyniki 2. etapu, Toruń – Warszawa, 226 km;

1. Petr Vakoc (Omega Pharma – Quick-Step )                5:23:54

2. Michael Matthews (Orica Greenedge)                           00:21

3. Boris Vallee (Lotto Belisol)

 

14. Grzegorz Stępniak

36. Marek Rutkiewicz

40. Tomasz Marczyński

48. Maciej Paterski

87. Davide Rebellin

91. Branislau Samoilau

117. Mateusz Taciak 1:17

161. Bartłomiej Matysiak 4:54

 

info: A.Dyszyński