Aktualności

TdS: Hirt wśród najlepszych, Schumacher w ucieczce na „królewskim etapie”

Jan Hirt potwierdził wielki talent do jazdy w górach, zajmując znakomite 7.miejsce na królewskim etapie Tour de Suisse, kończącym się wyjątkowo trudnym podjazdem pod austriacki lodowiec, Rettenbachgletscher. „Pomarańczowe” barwy były widoczne nie tylko w końcówce, gdyż w ucieczce dnia jechał Stefan Schumacher.

Jan Hirt ma 24 lata. Gdy był juniorem zwyciężył w zaliczanym do Pucharu Narodów UCI, GP Général Patton. Jako orlik, triumfował w klasyfikacji młodzieżowej Wyścigu dookoła Słowacji oraz na etapie Tour d’Azerbaijan. Był również 2. w klasyfikacji generalnej Wyścigu Pokoju U23, 2. w klasyfikacji młodzieżowej trudnego górskiego wyścigu Volta a Portugal em Bicicleta Liberty Seguros, 4. w Tour Alsace oraz 7. w 42nd Settimana Ciclistica Lombarda by Bergamasca (3. w młodzieżowej). W zeszłym sezonie wygrał etap Czech Cycling Tour.

Przebieg etapu – Unterterzen – Rettenbachgletscher, 237,5km

Schumacher wywalczył sobie miejsce w odjeździe, w którym jechało ośmiu kolarzy. Poza nim w czołówce pedałowali Przemysław Niemiec, Gregory Rast, Stefan Denifl, Matthias Brändle, Benjamin King i Thomas de Gendt. W związku z potężnym dystansem 236 kilometrów i końcową, 14-kilometrową stromą wspinaczką pod lodowiec Rettenbachgletscher, peleton pozwolił uciekinierom na uzyskanie sporej przewagi. Na pierwszej górskiej premii kategorii HC, usytuowanej w połowie etapu, na 110.kilometrze, różnica wynosiła ponad 7:45. Później wzrosła jeszcze do prawie 10 minut.

Czołówka rozpoczęła finałowy podjazd z ponad 4-minutowym zapasem. Na początku wzniesienia mocniej na pedały nacisnął Denifl i tego tempa Schumacher nie był w stanie utrzymać, tracąc dystans do prowadzących. Ostatecznie został doścignięty 7 kilometrów przed metą.

Dogoniła go grupka z głównymi faworytami, a wśród nich jechał znakomicie dysponowany tego dnia Jan Hirt. Pomimo mocnego tempa i sporej selekcji, Czech był w stanie utrzymać się z najlepszymi góralami. Od grupki odpadali tacy specjaliści od wspinaczki jak Rafał Majka, Robert Gesink, czy też zwycięzca Tour of Turkey i 2. etapu w Szwajcarii, Kristijan Durasek. Hirt cały czas jednak pedałował w czołówce.

Kolarz CCC Sprandi Polkowice stracił kontakt z niewielką 5-osobową grupką dopiero 3 kilometry przed końcem, gdy zaatakował Thibaut Pinot. Francuz minął kilometr przed „kreską” samotnie jadącego Denifla i sięgnął po zwycięstwo. Drugi był Domenico Pozzovivo, a trzeci Simon Spilak. Jan Hirt zameldował się na szczycie morderczego podjazdu na 7.miejscu, ze stratą 1:18. 30. miejsce zajął Sylwester Szmyd, (6:35), a 44. był Davide Rebellin, który jest wciąż najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem polkowickiej ekipy. Plasuje się na 28. miejscu, 12:43 za nowym liderem, Pinot. Hirt awansował na 34.pozycję (18:49 straty).