Aktualności

TdSL: drugi sprinterski etap

Zwycięzcą 2. etapy wyścigu Tour de San Luis został zawodnik ekipy Baradini CSF, Sacha Modolo. Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice) finiszował na 19. miejscu.

Drugi etap wyścigu Tour de San Luis (kat. 2.1) to kolejny odcinek który w zdecydowany sposób odpowiadał kolarzom specjalizującym się w sprintach. Trasa jego prowadziła z miejscowości Tilisarao do Terraza del Portezuelo a długość wynosiła 174,1 km. Mimo, że na trasie znajdowała się jedna górska premia kat. 3, to w większości trasa etapu prowadziła po płaskim terenie z metą usytuowana na niewielkim podjeździe. Tak jak w dniu wczorajszym, dość mocno powiewał boczny wiatr, co zdecydowanie utrudniało jazdę kolarzom.

 

Ostatnie chwile przed startem – chronimy się w cieniu !!!

 

Michał Kwiatkowski i Marek Rutkiewicz przed startem.

 

Od samego startu kolarze narzucili bardzo wysokie tempo jazdy i mimo tego co jakiś czas z peletonu następowały ataki i próby odjazdów. Ucieczek było wiele ale nikt nie sądził, że któraś z nich dojedzie do mety. Ekipy z czołowymi sprinterami w swoich składach ( m.in. Omega Pharma – Quick Step ) zadbały o to by do mety dojechał cały peleton. I tak się stało.

A jak przebiegał etap, poinformował nasz „etatowy” korespondent z San Luis – Jarosław Marycz.

Gorąco, gorąco i jeszcze raz gorąco. Podczas takiego etapu jak dziś to w pewnych chwilach człowiek się cieszy, że taka szybka jazda, mimo że jest ciężko, to ten pęd powietrza choć trochę ochładza ciało. Momentami na SRM-ie wskazywało 42-43 stopnie, a to jednak sprawia ze wysiłek wchodzi w nogi dosyć prędko. Trzeba pamiętać aby dużo pić, by się nie odwodnić.
Dziś znowu sprinterzy wykorzystali do końca swoja szansę. Świetny finisz w wykonaniu Modolo. Musze przyznać ze zaskoczył Modolo wygrywając z Cavendishem!

U nas ładnie pojechał Bartek Matysiak. Był w „czubie”, jednak w końcówce trochę się pogubił (nie przestudiował uważnie mapki mety) i zafiniszował na 19. miejscu.

Jutro (środa) wjeżdżamy w góry, więc generalka na pewno odwróci się do góry nogami– zakończył Jarosław Marycz.

Sprinterski pojedynek na mecie w Terraza del Portezuelo wygrał Sacha Modolo , pokonując wczorajszego etapowego zwycięzcę, Marka Cavendisha. Trzecie miejsce zajął Leigh Howard (Orica GreenEdge). Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice) finiszował na 19. miejscu.

Liderem klasyfikacji generalnej jest etapowy zwycięzca, Sacha Modolo. Bartek Matysiak zajmuje 16. miejsce.

Podczas wczorajszego etapu, prawie 3-minutowe straty odnotowali Marek Rutkiewicz i Jacek Morajko.

Na końcowych kilometrach trasy doszło do dużej kraksy w której uczestniczyło prawie 50 kolarzy – informuje dyrektor sportowy Piotr Wadecki. Było spore zamieszanie. Na szczęście obaj zawodnicy nie uczestniczyli w niej a jedynie musieli objechać poszkodowanych. Stracili sporo czasu a przy prędkości prawie 60 km/h z jaką jechał peleton nie sposób było ich dogonić – zakończył Piotr Wadecki.

Dzisiaj 3.etap wyścigu. Kolarze będą mieli do pokonania dystans 173 kilometrów z La Punta do Mirador Portrero de los Funes. Na trasie tego etapu pierwszy poważny podjazd na górska premie kat. 1 w Alto de Nogoli (średnie nachylenie 6,7%) i finisz na podjeździe w Mirador Portrero, gdzie również usytuowano drugą górską premię kat. 1.

Wyniki 2. etapu, Tilisarao – Terraza del Portezuelo, 171,4 km

1. Sacha Modolo (Baradini CSF) 3:50:08
2. Mark Cavendish (Omega Pharma – Quick Step)
3. Leigh Howard (Orica GreenEdge)

19. Bartłomiej Matysiak
88. Grzegorz Stępniak
103. Jarosław Marycz
109. Adrian Kurek
165. Marek Rutkiewicz 2:43
166. Jacek Morajko