Aktualności

Torowy mistrza świata w składzie na Ronde van Drenthe

Mistrz świata w kolarstwie torowym, Szymon Sajnok, wraca na szosę startem w holenderskim Ronde van Drenthe (1.HC, 11 marca).

Wyścig ten rozgrywany jest na wąskich i krętych ulicach północno-wschodniej Holandii. Nie zabraknie tam odcinków brukowych oraz krótkich, ale ciężkich wzniesień. Tego dnia zawodnicy 4-krotnie pokonywać będą 500-metrowy podjazd pod Vamberg, choć po raz ostatni zameldują się na jego szczycie 60 kilometrów przed metą.

Ostatnie 50 kilometrów to jedna duża (44km) i jedna mała (7km) pętla wokół miejscowości Hoogeveen, gdzie kolarze będą finiszować. Łącznie do przejechania będą 192 kilometry. Trasa została lekko zmodyfikowana w porównaniu z poprzednim sezonem. Zmianie uległa też kategoria imprezy, gdyż wzrosła do 1.HC.

Profil i charakterystyka wyścigu faworyzują szybkich i lubiących atakować zawodników. Historia pokazuje, że praktycznie nie ma co liczyć na finisz z dużego peletonu, ale typowi sprinterzy też nie są bez szans. Z tego powodu wysoko stoją akcje 20-letniego Alana Banaszka. Zarówno on, jak i jego rówieśnik, Szymon Sajnok mają instynkt do ścigania i czytania wyścigu, więc powinni być widoczni w czołówce.

Frantisek Sisr, który przed rokiem był 10. ma chrapkę na poprawienie tej lokaty. Silny powinien być też Jonas Koch oraz prezentujący wysoką formę na początku roku, Kamil Gradek i Paweł Bernas, którzy bardzo dobrze zaprezentowali się w niedawno rozgrywanym Dwars door West-Vlaanderen. Skład uzupełni Kamil Małecki, który miał okazję ścigać się po tych drogach przed rokiem i wie czego się spodziewać.

Wyścig będzie transmitowany na żywo (razem z wyścigiem kobiet) na stronie rtvdrenthe.nl (od 13:45)

Skład na  Ronde van Drenthe (11.03, 1.HC): Alan Banaszek, Szymon Sajnok, Kamil Małecki, Jonas Koch, Adrian Kurek, Frantisek Sisr, Paweł Bernas, Kamil Gradek