Aktualności

Tour de Slovaquie: Tratnik wciąż drugi w generalce po 2.etapie

Jan Tratnik wraz z kolegami z ekipy CCC Sprandi Polkowice walczyli ambitnie na 2.etapie Tour of Slovakia o bonifikaty na premiach lotnych, ale ich pracę zniweczyła ostatecznie kraksa 2 kilometry przed metą, która podzieliła stawkę. Ten incydent zneutralizował wcześniej zdobyte sekundy.

Info: 14 września, Ruzomberok – Dubnica nad Vahom, 191km

Trasa: pagórkowata (7 premii górskich)

Zawodnicy CCC Sprandi Polkowice jechali bardzo aktywnie od samego początku zmagań, atakując i odpowiadając na próby rywali. W kolarstwie często bywa jednak tak, że nie ma się kontroli nad tym, która grupka odjedzie, a która nie. Ostatecznie oderwała się 5-osobowa ucieczka, bez „pomarańczowych”. Uzyskała ona przewagę na poziomie 3 minut.

Na ich niekorzyść zadziałał fakt, że w peletonie było kilka ekip, które chciały rozerwać stawkę w ciężkim, górzystym terenie. Wysokie tempo spowodowało nie tylko podział grupy, ale też szybką redukcję strat do prowadzących. Ci zostali skasowani jeszcze przed pierwszą premią lotną.

Sytuację tę skrzętnie wykorzystali „pomarańczowi”, którzy wyprowadzili swojego lidera, Jana Tratnika na idealną pozycję do walki o sekundy. Ten wygrał dwie premie, zmniejszając swoje straty do lidera, Juliana Alaphilippe’a.

Niestety ten wysiłek poszedł na marne, gdyż 2 kilometry przed metą doszło do kraksy, która podzieliła stawkę. Na metę usytuowaną na stadionie, wpadła 5-osobowa grupka, a z niej najszybszy był Rudiger Selig. W czołówce byli też Alaphilippe oraz Cesare Benedetti, bezpośredni rywale Tratnika o generalkę. Słoweniec przyjechał w głównym peletonie, 10 sekund po zwycięzcy.

Adrian Kurek był pierwszym z polkowickiej drużyny, który  przekroczył kreskę, meldując się na 10. pozycji.