Aktualności

Tour de Suisse: Błysk formy Hirta w górach

Jan Hirt zaprezentował formę z Giro d’Italia, atakując na drugim podjeździe kategorii HC 6.etapu Tour de Suisse.

Info: 6.etap, 15 czerwca, Locarno- La Punt, 166,7km

Trasa: górska (San Bernadino Pass – 31km, śr. 5,3%, kat. HC; Albula Pass – 25,3km, 5,3%, kat. HC, szczyt na 157.kilometrze)

tour-de-suisse-2016-stage-1-1488449526

Przebieg zmagań

Po raz kolejny ucieczka formowała się w bólach. Po bardzo wielu próbach, po ok. 50 kilometrach jazdy, na pierwszym wzniesieniu HC, odjechali Jan Bakelandts (Ag2R), Tomasz Marczynski (Lotto-Soudal), Simone Petilli (UAE Team Emirates), Antonio Pedrero (Movistar), Michael Woods (Cannondale-Drapac), Ondrej Cink (Bahrain-Merida), Carlos Verona (ORICA-Scott), Philipp Deignan (Team Sky), Bart de Clerq (Lotto Soudal) i Matvey Mamykin (Astana). Peleton nigdy nie przyzwolił im jednak na uzyskanie zbyt dużej przewagi, gdyż ta w szczytowym momencie wynosiła 2:50.

Na drugim podjeździe HC, ucieczka się rozsypała, a Woods pokonał większość wzniesienia samotnie na czele.

Jan Hirt zabłysnął formą, którą kibice pamiętają z Giro d’Italia, atakując z przerzedzonego peletonu (przez długi czas, po stosunkowo silnej selekcji, jechał w nim Jakub Kaczmarek). Czech mijał kolejnych uciekinierów, a jego rajd zatrzymał się na Woodsie. Kanadyjczyka nie zdołał doścignąć, a kilka kilometrów przed szczytem, wchłonęła go grupa z głównymi faworytami generalki.

Na premii górskiej do Kanadyjczyka dołączył natomiast Domenico Pozzovivo (Ag2R).  W tym momencie duet ten miał 30 sekund zapasu. Na zjazdach, po drugiej stronie góry, zaczęło mocno padać. Na śliskim zjeździe lepiej poradził sobie Pozzovivo i oderwał się na solo. Dojechał do mety jako zwycięzca, kilka sekund przed Rui Costą (UEA Team Emirates) i Ionem Izagirre (Bahrain Merida). Jan Hirt zameldował się na „kresce” jako 18.

Niestety zmagań nie ukończył Felix Grossschartner, który musiał się wycofać z powodu choroby.

Wyniki