Aktualności

Tour de Suisse: Dwóch „pomarańczowych” w czołowej 10 na królewskim etapie

Dwóch kolarzy CCC Sprandi Polkowice, Victor de la Parte i Jan Hirt ukończyli „królewski etap” Tour de Suisse w pierwszej „10”.  

Etap 7. był najdłuższym w tegorocznym Tour de Suisse i liczył 224 kilometry. Na ten dzień zaplanowano dwie premie górskie najwyższej kategorii HC – Hochtannbergpass na 85.kilometrze oraz na szczycie być może najtrudniejszego podjazdu w tegorocznej edycji – w austriackim ośrodku narciarskim w Solden. Właśnie tam usytuowana była meta zmagań.

Długi dystans i wymagające góry nie przeraziły dwójki uciekinierów – Matthiasa Brändle (IAM Cycling) i Iljo Keisse (Etixx Quick Step). Odjechali oni na ok. 13 minut, ale peleton nigdy tą przewagą się nie przejął, zdając sobie sprawę z ciężkiej końcówki. Przez pewien czas w czołówce jechał również Antwan Tolhoek (Roompot – Oranje Peloton). Doskoczył on do dwójki po solowej pogoni, ale ta akcja mocno go wymęczyła i zapłacił później za nią odpadnięciem od ucieczki.

Brändle i Keisse rozpoczęli ostatni podjazd z zapasem 8 minut, ale podczas wspinaczki ta wartość szybko topniała. Keisse został doścignięty 7 kilometrów przed szczytem, a Brändle wytrzymał na czele 2 kilometry więcej.

Mocne tempo w głównej grupie zdecydowanie przerzedziło stawkę, ale naturalną selekcję przetrwało dwóch przedstawicieli CCC Sprandi Polkowice – Jan Hirt i najwyżej sklasyfikowany „pomarańczowy” Victor de la Parte. Pierwszy z nich zaprezentował się w Sodlen ze znakomitej strony również przed rokiem, gdy zameldował się na szczycie na 7.miejscu.

Z ich grupki, 4km przed metą zwycięski atak przeprowadził Tejay van Garderen (BMC Racing). Wjechał on na metę samotnie, a 16 sekund za nim na szczyt „wdrapali” się Migual Angel Lopez (Astana) i Warren Barguil (Giant Alpecin).

Zarówno De la Parte, jak i Hirt uplasowali się w czołowej „10”, przyjeżdżając odpowiednio na 9. i 10.miejscu. Przekroczyli metę z tym samym czasem, 59 sekund za zwycięzcą. Hiszpan awansował na 13. miejsce i traci do nowego lidera, Barguila, 5:32.