Aktualności

Tour des Fjords: Sisr w ucieczce, kraksa w sprincie Banaszka

To był słodko-kwaśny występ CCC Sprandi Polkowice na pierwszym etapie Tour des Fjords. Tym pozytywnym aspektem była imponująca jazda Frantiska Sisra w ucieczce dnia, natomiast negatywnym, pechowa kraksa Alana Banaszka przy wysokiej prędkości na ostatnich 400 metrach.

Info: 22 maja, Lindesnes – Grimstad, 191km

Trasa: pofałdowana (ostatnie 400m o nachyleniu 5,5%)

Frantisek Sisr był jednym z pierwszych atakujących. Najpierw oderwał się z dwoma innymi kolarzami, a potem dołączył do nich kolejny duet. Zainicjował on zatem 5-osobowy odjazd, w którym byli też Carlos Verona, Henrik Evensen, Floris Gerts i Daniel Pearson.

Peleton docenił siłę ucieczki z Czechem i cały czas utrzymywał różnicę na poziomie poniżej 3 minut. Zaczął zmniejszać straty bardziej zdecydowanie dopiero na finałowych 20 kilometrach. Ostatecznie Sisr i jego towarzysze zostali schwytani 5km przed metą, ale zanim do tego doszło Czech wygrał jedną z premii lotnych i na kolejnej był drugi, gromadząc 5 punktów do klasyfikacji punktowej i 5 sekund bonifikaty.

O wynikach etapu zadecydował masowy sprint pod górę, przy 5,5% nachyleniu na ostatnich 400 metrach. Alan Banaszek rozpoczął go z dobrej pozycji, z ok. 10 miejsca, ale wtedy z boku, przy dużej prędkości, wjechał w niego inny kolarz, przewracając „pomarańczowego” i kilku innych sprinterów. Banaszek zdołał ukończyć etap, ale był mocno poobcierany i za metą konieczna była pomoc lekarza wyścigu.

Wygrał Fabio Jakobsen (Quick Step Floors), a ostatecznie najwyżej sklasyfikowanym kolarzem CCC Sprandi Polkowice był Jonas Koch, który zajął 24.lokatę. Duńczyk prowadzi w generalce, a bardzo wysokie trzecie miejsce zajmuje Sisr.

***

Aktualizacja: z powodu kraksy i złamania ręki w dwóch miejscach Alan Banaszek nie wystartuje do 2.etapu