Aktualności

Tour des Fjords: Trzech pomarańczowych w top 20 na 2. etapie

Trzech kolarzy CCC Sprandi Polkowice przyjechało w czołowej ”20” na drugim etapie Tour des Fjords, a najszybszy z nich, Michał Paluta zajął 11.miejsce. Wysoko w generalce wciąż jest Frantisek Sisr, który plasuje się na 4.pozycji. 

Info: 23 maja, Risør – Kristiansand, 188km

Trasa: pofałdowana

Z powodu udziału w kraksie przy wysokiej prędkości, w końcówce 1.etapu, Alan Banaszek nie był w stanie przystąpić do drugiego odcinka. Poza bolesnymi „szlifami” doznał on pęknięcia kości w ręce. Po jego wycofaniu się, grupa CCC Sprandi Polkowice przystąpiła do 2.etapu w 5-osobowym składzie.

Po agresywnej jeździe Frantiska Sisra dzień wcześniej, tym razem pomarańczowym nie udało się załapać do głównego odjazdu. Tym, która ta sztuka się udała byli natomiast Michaal Gogl, Floris Gerts i Aksel Aasheim. Peleton cały czas jednak kontrolował sytuacje, pilnując, by ich przewaga nie wzrosła powyżej 3 minut.

Po drugiej premii lotnej, na której Gogl zdobył kolejne sekundy bonifikaty, postanowił on zwolnić i poczekać na grupę zasadniczą. Z przodu pozostała zatem tylko dwójka, która nie miała większych szans na ogranie goniących. Zostali skasowani wcześnie, bo ponad 30km przed metą. W samej końcówce dochodziło do licznych ataków, w pofałdowanym terenie, ale żadna z grupek nie zdołała uzyskać większej przewagi. Ostatecznie na metę wjechała grupa ok. 50 kolarzy, a z niej najszybszy był Michael Albasini. Ograł on Pima Ligtharta i Kristoffera Halvorsena.

Najlepszy z zawodników polkowickiego zespołu, Michał Paluta był 11., a w pierwszej „20” zameldowało się dwóch innych pomarańczowych – Paweł Bernas był 13., a Jonas Koch 17. Frantisek Sisr przyjechał w peletonie i w generalce plasuje się na wysokiej 4.pozycji. Cała ekipa prowadzi natomiast w klasyfikacji drużynowej.