Aktualności

Tour Mediterraneen: Rebellin ósmy na królewskim etapie

Królewski, 4. etap wyścigu Tour Méditerranéen z metą na szczycie Mont Faron, wygrał Jean- Christophe Péraud z ekipy AG2R La Mondiale. Na wysokim, ósmym miejscu, linię mety przekroczył zawodnik CCC Polsat Polkowice, Davide Rebellin.

Po dniu przerwy spowodowanym odwołaniem 3.etapu, kolarze przystąpili do rywalizacji na najtrudniejszym odcinku tegorocznej edycji wyścigu z Rousset do Toulon (Mont Faron). Kolarze mieli do pokonania trasę 145 km z metę na szczycie Mont Faron. Ostatnie kilometry etapu to 5,5 kilometrowa wspinaczka na szczyt gdzie została usytuowana meta etapu. Średnie nachylenie podjazdu wynosiło prawie 9 %.

Przebieg rywalizacji na tym królewskim etapie wyścigu, relacjonuje dyrektor sportowy ekipy CCC Polsat Polkowice, Robert Krajewski.

4. etap rozpoczął się od ucieczki trzech zawodników, do której w późniejszej fazie etapu doskoczyło jeszcze pięciu zawodników i z przodu pedałowała ósemka kolarzy. Ich maksymalna przewaga wyniosła około trzy i pół minuty. Generalnie cały etap kontrolowany był przez zawodników Blanco, którzy mieli w peletonie swojego lidera. Pierwsze mocne ataki poszły już pod premię górską II kategorii, która usytuowana były na przedostatniej górze tj. na 132 kilometrze. Na ostatni finałowy podjazd pod Mont Faron peleton wjechał bardzo rozciągnięty i po kilkuset metrach bardzo dużo zawodników pozostało w tyle.

Założenia na ten etap były proste. Cała ekipa miała pracować na naszego lidera, Davide Rebellina, by on rozpoczął finałowy podjazd pod Mont Faron jak najbliżej z przodu. W razie jakiś problemów miał obok siebie kolegów z drużyny. David, przy wydatnej pomocy wszystkich zawodników ekipy, ukończył etap na wysokim 8 miejscu. Gdyby nie strata jaką odniósł po jeździe indywidualnej na czas były w pierwszej dziesiątce wyścigu.

Jutro ostatni, najdłuższy, 192 kilometrowy etap wyścigu z metą w Grasse – dodaje Robert Krajewski. Na tym etapie, na około 40 km przed metą, rozpocznie się długi, 10 kilometrowy podjazd na którym może dojść do wielu ataków. Myślę, że może się jeszcze sporo wydarzyć.

Ekipa się trochę nam przerzedziła. Już przed 4.etapem (nie podpisał listy startowej) musiał wycofać się Mateusz Taciak, który w nocy miał temperaturę i objawy grypy. Nie narażaliśmy jego zdrowia i postanowiliśmy, że Mateusz nie wystartuje. Nie był on jednak jedynym zawodnikiem, który narzekał na złe samopoczucie. Na trasie etapu z walki musiał wycofać się Nikolay MIhaylov który dostał poważnych dolegliwości żołądkowych. Również przed etapem na złe samopoczucie narzekał Łukasz Owsian, ale do 4.etapu wystartował i z wielkimi problemami na trasie, ale etap ukończył – zakończył Robert Krajewski.

Liderem wyścigu jest Maxime Monfort (RadioShack – Leopard), który o 1 sekundę wyprzedza Larsa Booma.Davide Rebellin awansował na 22 miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu ze stratą 1 min. 55 sek. do lidera.

 

Wyniki 4.etapu, Rousset – Toulon (Mont Faron), 145 km

1. Jean- Christophe Péraud (AG2R La Mondiale) – 3:33:12

2. Francesco Reda (Androni – Venezuela) – 0:19

3. Bauke Mollema (Blanco) – 0:24

8. Davide Rebellin – 0:41

67. Paweł Charucki – 4:10

72. Adrian Honkisz – 4:34

105. Tomasz Kiendyś – 9:41

113. Piotr Gawroński

121. Łukasz Owsian – 11:55

DNF. Mateusz Taciak

DNF. Nikolay Mihaylov

 

źródło mapy: vivelo.com