Aktualności

Tour of Croatia: CCC Sprandi Polkowice 3. w drużynówce, awans De la Parte do top 3

Ekipa CCC Sprandi Polkowice zajęła trzecie miejsce w deszczowej jeździe drużynowej na czas, przedostatnim etapie Tour of Croatia. Victor de la Parte awansował dzięki temu do czołowej „3” w klasyfikacji generalnej.

Trasa była pagórkowata, z dużą liczbą rond oraz niebezpiecznych zakrętów. Staraliśmy jechać tak, by nikt się nie przewrócił na śliskim asfalcie, a na płaskich i prostych odcinkach naciskaliśmy mocniej na pedały. Uczulaliśmy zawodników, by spokojnie wchodzili w zakręty, bo w takich momentach, podczas wyścigu, można łatwo przesadzić. Udało się na szczęście przejechać wyścig bez żadnych kraks – powiedział Tomasz Brożyna, dyrektor sportowy CCC Sprandi Polkowice. – Kolarze jechali równo, mocno i dali z siebie wszystko. Bardzo ważna była spójność zmian, by nikt nie szarpał i zmiany następowały płynnie. I tak właśnie u nas było.

De la Parte ma teraz ten sam czas co drugi Hansen i jutro będziemy próbować walczyć o sekundy bonifikaty na premiach lotnych. Są tam do zdobycia 3, 2 lub 1 sekunda.

Zawodnicy zmierzyli się z długą, 40-kilometrową drużynówką. Ogromny wpływ na rywalizację miała pogoda. Deszcz sprawił, że drogi były śliskie i niebezpieczne. Wielu kolarzy poślizgnęło się na asfalcie i praktycznie żadna z ekip nie przyjechała na metę w komplecie.

„Pomarańczowi” zachowali równowagę między mocną, a bezpieczną jazdą i „wykręcili” trzeci czas. Rozpoczęli szybko i na pierwszym punkcie pomiaru drużyna z Polkowic była najszybsza.

Wynik 49:46 był zaledwie 10 sekund gorszy od rezultatu zwycięskiego zespołu Tinkoff oraz o 4 sekundy od drugiej ekipy, Gazprom-RusVelo, która przez długi czas prowadziła.

4.miejsce zajęła grupa lidera wyścigu, Synergy-Baku. Jej czas pozwolił Matija Kvasinie zachować prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Trek-Segafredo stracił sporo, bo 2:21 i Riccardo Zoidl pożegnał się z miejscem na podium. Wskoczył na nie Victor de la Parte. Hiszpan aktualnie plasuje się na 3. pozycji i ma ten sam czas, co Jesper Hansen (Tinkoff). O wszystkim zadecyduje jutrzejszy płaski etap do Zagrzebia.