Aktualności

Tour of Hainan: 6. miejsce Stępniaka na ostatnim etapie, Owsian w czołowej „15” generalki

Grzegorz Stępniak zakończył Tour of Hainan 6.miejscem na ostatnim etapie. Łukasz Owsian awansował natomiast do czołowej „15” w klasyfikacji generalnej, dzięki zdobytym sekundom bonifikaty na premii lotnej.

Ostatni odcinek był stosunkowo krótki, gdyż liczył 118 kilometrów. Na trasie znajdowały się dwie premie lotne – na 37. i 69. kilometrze. Wielu kolarzy ostrzyło sobie na nie zęby, gdyż różnice w generalce były niewielkie, a można na nich było zdobyć cenne sekundy. Z tego powodu grupa zasadnicza nie pozwalała uciekinierom na zdobycie zbyt dużej przewagi i po pokonaniu 60 kilometrów wszyscy jechali razem (aktywny na początku był m.in. Josef Cerny).

Pierwsza premia została wygrana przez Evaldasa Siskeviciusa (Team Marseille 13 KTM), ale już na drugiej najszybszy był Łukasz Owsian. Kilka kilometrów przed metą zaatakował on razem z dwójką innych kolarzy, zdołał utrzymać prowadzenie do premii i zapewnił sobie 3 sekundy bonifikaty.

W kolejnej próbie uczestniczył Adrian Honkisz. Oderwał się on wspólnie z dwoma azjatyckimi zawodnikami, jednak po uzyskaniu ok. 30-sekundowego prowadzenia, peleton zaczął odrabiać straty i doszedł tę grupkę 33 kilometry przed kreską.

Finałowy odcinek był bardzo szybki i nikt nie był w stanie pokrzyżować szyków ekipom sprinterskim. W samej końcówce doszło jednak do sporej kraksy, która wprowadziła zamieszanie w peletonie. Kolarze CCC Sprandi Polkowice zdołali jej uniknąć i bezpiecznie dojechali do mety.

W ostatnim pojedynku sprinterskim, Grzegorz Stępniak finiszował na 6.miejscu, a najszybszy był Brenton Jones (Drapac). Pokonał on Fabio Silvestre (Trek Factory) i Benjamina Giraud (Team Marseille 13 KTM).

W klasyfikacji generalnej końcowe zwycięstwo zapewnił sobie Sacha Modolo (Lampre-Merida). Na podium towarzyszyli mu Andrey Zeits (Astana) i Julien El Fares (Team Marseille 13 KTM). Najlepszym z „pomarańczowych” był Łukasz Owsian, który awansował na 14.miejsce (36 sekund za zwycięzcą). W pierwszej „20” zmagania ukończyli również Adrian Honkisz i Jarosław Marycz (17. i 18.lokata).

Z przebiegu rywalizacji możemy być zadowoleni, z tego jak walczyliśmy, choć klasyfikacja generalna tego nie odzwierciedla. Miejsca w drugiej „10” generalki nas nie do końca satysfakcjonują, gdyż celowaliśmy w pierwszą „5” lub „10”. Miejsca na etapach były dosyć dobre – kilka razy finiszowaliśmy tuż za podium. Na pewno jest jednak niedosyt, bo nie udało się wywalczyć zwycięstwa etapowego – podsumował 9-dniową rywalizację dyrektor sportowy CCC Sprandi Polkowice.