Aktualności

Tour of Hainan: dobra jazda kolarzy CCC Polsat Polkowice.

Valentin Iglinski zwyciężył na przedostatnim 8. etapie wyścigu Tour of Hainan. Kazach z ekipy Astana objął także prowadzenie w klasyfikacji generalnej i zmierza po wygraną w całej imprezie. Dobrze spisali się zawodnicy CCC Polsat Polkowice: Sylwester Janiszewski był 5., a Kamil Zieliński 8.

Na metę 8. etapu dojechała grupa około 50 kolarzy a o zwycięstwie rozstrzygnął foto finisz. Ostatecznie 27-letni Iglinski pokonał Włocha, Daniele Colli (Geox-TMC). Reprezentant RPA, Reinardt Janse van Rensburg (MTN – Qhubeka) był trzeci.

Na wysokich miejscach finiszowali kolarze CCC Polsat Polkowice. Na 5. pozycji przyjechał Sylwester Janiszewski, trzy lokaty niżej sklasyfikowany został Kamil Zieliński. W czołowej grupie przyjechali także Tomasz Kiendyś, Mateusz Taciak, Dariusz Batek, którzy zajęli odpowiednio 34., 38. i 45. miejsce.
W kolejnej grupce, która wjechała na metę po 17 sekundach przyjechali Paweł Charucki (45. miejsce) oraz Bartłomiej Matysiak (46. miejsce).

Po siedmiu dniach w żółtej koszulce lidera, Francuz Justin Jules (La Pomme Marseille) musiał pogodzić się z goryczą detronizacji i utratą prowadzenia w klasyfikacji generalnej na rzecz kolarza z Kazachstanu. Lider stracił aż 24 minuty i spadł na dalszą pozycję.

Ósmy etap był najtrudniejszy dla kolarzy a zarazem najciekawszy dla obserwatorów uczestniczących w tegorocznym Tour of Hainan. Peleton wyruszył z portowego miasta Dongfand do kurortu Sanya, gdzie kilka dni wcześniej wyścig się rozpoczął.

Astana pokazała tego dnia swoją moc, od samego początku narzucając bardzo mocne tempo. Peleton dość szybko rozerwał się a pojedynczy kolarze co chwila zostawali za kolumną wyścigu. Wśród nich znalazł się umęczony już imprezą lider. Zmęczenie, choroba i potęga Astany nie były tego dnia dla niego do pokonania. Jules mógł tylko patrzeć jak rośnie przewaga pierwszej grupy. Wszystko zaczęło się na podjeździe na pierwszą premię (54 km).
Astana wyszła na czoło i rozpoczęła się selekcja. Wszyscy zawodnicy CCC Polsat Polkowice udowodnili, że są mocną ekipą i stać ich na dobry wynik, utrzymując się w pierwszej grupie, która potem rozerwała się, a następnie połączyła. Było w niej 50 kolarzy, którzy w takim składzie dojechali na metę.

Nad dalszym przebiegiem etapu czuwały ekipy: Astana i CCC Polsat Polkowice, które zgodnie współpracując wypracowały przewagę, która na mecie wyniosła ponad 24 minuty! Trzeba przyznać, że kolarze ekipy CCC podczas tego wyścigu są widoczni i bardzo ciężko pracują. Wielu z nich mocno odczuwa już trudy jesiennego ścigania w upale, pyle, kurzu, przy niespotykanej w Europie wilgotności powietrza.

Do końca wyścigu pozostał tylko etap i nie wydaje się, żeby ktokolwiek odebrał prowadzenie Iglinskiemu, choć 14 sekund za nim klasyfikowany jest Jense Van Rensburg. Trzeci jest Alexander Schmitt z 19 sekundami do Kazacha.

20. miejsce na dzień przed końcem wyścigu zajmuje w klasyfikacji generalnej Zieliński (+28 sek.), 29. jest Taciak (+33 sek.), 38. Matysiak (+4.06), 41. Kiendyś (+7.43), 44. Batek (+14.54), 76. Charucki (+31.49) i 85. Janiszewski (+36.34).

W „drużynówce” CCC Polsat Polkowice jest nadal na 7. pozycji.

 

Wyniki 8. etapu – 27.10. Dongfang – Sanya, 178,1 km

1. Valentin Iglinskiy (Kaz) Astana 4:27:45
2. Danielle Colli (Ita) Geox-TMC
3. Reinardt Janse Van Rensburg (RSA) MTN Qhubeka

5. Sylwester Janiszewski
8. Kamil Zieliński
34. Tomasz Kiendyś
38. Mateusz Taciak
42. Dariusz Batek
45. Paweł Charucki 0:00:17
46. Bartłomiej Matysiak

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal