Aktualności

Tour of Hainan: Matysiak 11. na 4 etapie.

Australijczyk Deon Locke (Champion System) wygrał po ucieczce i samotnym finiszu 4. etap kolarskiego wyścigu Tour of Hajnan. Drugi na metę, ze stratą 5 sekund po zwycięzcy – przyjechał także samotnie reprezentant Chin Ma Hainjun. Trzeci na mecie był (10 sekund po Locke) Wong Kam Po (Hong Kong China Team).

W pogoni za Locke wraz z Ma Hainjun i Wong Kam Po był także Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice), ale nie udało mu się dojechać do mety i został wchłonięty przez peleton. Ostatecznie Kiendyś ukończył niedzielną rywalizację na 105. miejscu ze stratą do Australijczyka wynoszącą 2.24.

Na metę zlokalizowaną w stolicy wyspy Hajnan – Haikou, peleton przyprowadził sobotni zwycięzca Tom Veelers (Skil-Shimano). Grupa zasadnicza, która na ostatnich kilometrach rozpędzana była przez Skil i Astanę nie zdołała doścignąć ucieczki, choć zabrakło jej niewiele. Jeszcze na 15 km do mety, przewaga 3-osobowej grupy z Tomkiem Kiendysiem w składzie miała 2.30 przewagi na peletonem, ale przed nimi był jeszcze samotnie uciekający Deon Locke, który znajdował się 45 sekund przed pościgiem. Wtedy z grupki pościgowej zaatakował Chińczyk, a niedługo po nim reprezentant Hong Kongu zostawiając Polaka.

Na ulicach Haikou jako 8. z peletonu a jako 11. ogólnie finiszował Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice).

Polacy byli widoczni na tym etapie od samego początku. Już pierwszy atak był ucieczką 12 kolarzy i znalazł się wśród nich Paweł Charucki. Jednak ze względu na zbyt dużą stratę Polaka do lidera odjazd nie był korzystny dla polskiego teamu i musiał zostać zlikwidowany. Co ważniejsze około połowa ucieczki miała tylko 14-sekundową stratę do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Francuza. Wtedy na czoło peletonu wyszli kolarze CCC Polsat Polkowice i po kilkunastu kilometrach peleton jechał znów razem. Ta akcja na pewno kosztowała wiele sił Polaków, co odczuł w końcówce etapu uciekający Kiendyś.

W klasyfikacji generalnej wciąż prowadzi Julien Jules (Velo-Club La Pomme Marseille). Na drugim miejscu znajduje się Valentin Iglinski (Astana) – 7 sekund straty, a na trzecie awansował Aleksander Schmitt (Team Eddy Merckx-Indeland), który zanotował awans o 24. miejsca. Niemiec traci do lidera także 7 sekund.

Najwyżej z Polaków sklasyfikowany jest wciąż Kamil Zieliński, który spadł o dwie pozycje i zajmuje obecnie 16. miejsce, 25. jest Batek – obaj 16 sek. straty. 33. w „generalce” jest Mateusz Taciak, który względem sobotniego etapu awansował o 1 miejsce i traci do lidera 21 sekund.
3.28 sek. traci do prowadzącego plasujący się na 48. pozycji Bartłomiej Matysiak, 77. jest Tomasz Kiendyś (7.31), 93. Paweł Charucki (30.31), a 102. Sylwester Janiszewski (36.08).

Po 4. etapach bez zmian w klasyfikacji drużynowej. CCC Polsat Polkowice zajmuje 7. miejsce. Prowadzi Goex-TMC.

W poniedziałek peleton przejedzie półmetek tegorocznego Tour of Hainan. 5. etap wyruszy z Haikou i po niespełna 152 km dotrze do Chengmai. Na trasie zlokalizowano dwa lotne finisze (93 km i 133 km).

 

Wyniki 4. etapu – 23.10. Wenchang – Haikou, 153,8 km

1. Deon Locke (Champion System) 3:50:07
2. Ma Hainjun (China) 0:00:05
3. Wong Kam Po (Hong Kong) 0:00:10

11. Bartłomiej Matysiak 0:00:15
39. Kamil Zieliński
56. Dariusz Batek
77. Sylwester Janiszewski
88. Mateusz Taciak
95. Paweł Charucki 0:00:25
105. Tomasz Kiendyś 0:02:24

źródło: s24, Tomasz Piechal