Aktualności

Tour of Hainan: Ponzi 6. w kolejnej sprinterskiej końcówce

Po 3.lokacie na 4.etapie, kolarz CCC Sprandi Polkowice ponownie finiszował w czołowej „10” na etapie Tour of Hainan. Tym razem był nim Simone Ponzi, który w sprincie zajął 6.lokatę.

Na 5. etapie przed kolarzami było 185 kilometrów, z Danzhou to Changjiang. Po raz kolejny trasa była płaska, więc faworyzowała sprinterów.

Ucieczka dnia powstała po pokonaniu pierwszej premii górskiej (4.kat, na 7.kilometrze), którą wygrał Alexey Lutsenko (Astana Pro Team). W odjeździe znaleźli się Christopher Williams (Team Novo Nordisk), Thomas Vaubourzeix (Delko Marseille Provence KTM), Peter Koning (Drapac Professional Cycling ), Sergio Sousa, Patrick Jager (obaj Team Vorarlberg), Ronald Yeung, Jingbiao Zhao (Wisdom – Hengxiang Cycling Team). W pewnym momencie mogli oni pochwalić się 6-minutową przewagą.

Grupka została później zredukowana do 5 kolarzy, gdy Koning odpadł, a Zhao wrócił do peletonu po zdobyciu punktów do klasyfikacji na najlepszego górala.

50 kilometrów przed metą na atak zdecydował się duet z Team Vorarlberg, pozostawiając pozostałych uciekinierów za sobą. 10 kilometrów dalej Jager złapał gumę, więc Souse jechał na czele solo.

Ekipy World Tour nadawały mocne tempo w peletonie, a pod koniec do prowadzących grupę dołączyła też ekipa CCC Sprandi Polkowice. Gdy przewaga samotnego lidera wynosiła poniżej minutę, Alex Diniz (Funvic Soul Cycles – Carrefour) i Gang Xu (Lampre-Merida) postanowili przeskoczyć.

Zespoły sprinterskie nie miały zamiaru przepuścić okazji do zwycięstwa etapowego i 6 kilometrów przed metą wszyscy jechali już razem.

Na finiszu widoczni byli „pomarańczowi”, ponownie meldując się w czołowej”10”. Tym razem dokonał tego Simone Ponzi, który zajął 6.lokatę. Także Adrian Kurek, który wczoraj stanął na podium etapu, przyjechał wysoko, na 11.miejscu.

Trzecie z rzędu zwycięstwo odniósł lider Max Walscheid (Giant-Alpecin). Pokonał on Rafaela Andriato (Wilier – Southeast) i Roberto Ferrariego (Lampre-Merida).