Aktualności

Tour of the Alps: Schlegel 10. na 3.etapie

Michal Schlegel jest mocniejszy z każdym kolejnym etapem Tour of the Alps, a ten trzeci kończy na wysokim, 10.miejscu.

Info: Etap 3., 18 kwietnia, Ora/Auer – Merano/Meran, 138,3km

Trasa: górzysty

“Pomarańczowi” nie załapali się do ucieczki dnia, która na tym etapie liczyła 4 kolarzy. Nie byli oni jednak nigdy zagrożeniem dla grupy zasadniczej, gdyż ich przewaga nie wzrosła do zbyt pokaźnych rozmiarów.

Uciekinierzy zostali doścignięci na przedostatnim podjeździe, Mendola Pass (kat. 1, 18km, 6,3%) przez silna grupkę kontratakującą z głównego, przerzedzonego peletonu. Wśród tych, którzy mocniej nacisnęli na pedały byli m.in. Thibaut Pinot, Ben O’Connor i Domenico Pozzovivo, a Michal Schlegel jechał wtedy w 30-osobowej głównej grupie pościgowej.

Na szczyt tego wzniesienia czołówka wjechała ok. minutę przed goniącymi, ale na kolejnym podjeździe,  Passo Parade (kat. 3, 13km, 4,1%) różnica stopniała do 20 sekund, a pelotonik rozsypał się na mniejsze kawałki. Schlegel nieco stracił i na premii górskiej miał niewielką stratę, ale zdołał ją odrobić na zjazdach, które pokonał w świetnym stylu. Tego samego nie może powiedzieć Ivan Sosa, który upadł i stracił ostatecznie kilka minut do swoich najgroźniejszych rywali.

Schlegel przyjechał na metę w pierwszej grupie pościgowej, która zameldowała się 5 sekund za triumfatorem etapowym, Benem O’Connorem. Zaatakował on w końcówce i utrzymał samotne prowadzenie. Czech zajął 10.miejsce i dzięki temu występowi awansował na 11. pozycję w generalce, 1:58 za liderem, Thibaut Pinot (Groupama FDJ).

Amaro Antunes, który od początku wyścigu zmaga się z chorobą, nie może wrócić do pełni zdrowia. Na 3. etapie przyjechał na 83.miejscu, ze stratą 17:47.