Aktualności

Tour of Turkey: Hirt 5. na górskim etapie, trzech „pomarańczowych” w top 10

Jan Hirt uplasował się na wysokim, 5.miejscu na górskim etapie Tour of Turkey, kończącym się długim podjazdem. Poza nim, w czołowej „10” znaleźli się również Davide Rebellin i Sylwester Szmyd.

Na podobnym etapie, przed rokiem Davide Rebellin sięgnął po zwycięstwo i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Po tym, gdy Włoch oraz pozostali kolarze CCC Sprandi Polkowice wypadli z walki z końcową generalkę, „pomarańczowi” nastawiali się na sukces etapowy.

Do pokonania było 117 kilometrów i dwa ciężkie podjazdy – jeden w połowie zmagań, a drugi prowadzący do mety w Elmali. Krótki dystans sprawił, że wyścig był bardzo szybki od samego startu.

Na czele tworzyły się różne grupki. Jedną z nich był 11-osobowy odjazd, który wypracował ok.2 minuty przewagi. Ekipa CCC Sprandi Polkowice nie miała swojego przedstawiciela w czołówce, więc bardzo mocno goniła i znacząco przyczyniła się do tego, że uciekinierzy zostali schwytani 30 kilometrów przed metą.

W kolejnej akcji wzięli udział Liam Bertazzo (Southeast – Venezuela), Dominik Hrinkow (Team Hrinkow Advarics Cycleang), Simone Petilli (Lampre Merida) i Daniele Colli (Nippo – Vini Fantini). Czwórka to również została doścignięta, w okolicach podnóża finałowego wzniesienia.

5km przed szczytem główna grupa była mocno przerzedzona i jechało w niej tylko 23 kolarzy. Wśród nich było aż 4 „pomarańczowych” – Davide Rebellin, Sylwester Szmyd, Jan Hirt i Mateusz Taciak. Gdy do końca pozostały 3 kilometry na przyspieszenie zdecydował się Hirt. Ruch ten dokonał jeszcze większej selekcji, a z Czechem zdołał się zabrać tylko Jaimes Roson (Caja Rural – Seguros RGA ) i Ilia Koshevoy (Lampre-Merida). Chwilę później dołączyli do nich też Przemysław Niemiec (Lampre Merida) i Paweł Cieślik (Verva ActiveJet).

Końcówka etapu była tą najbardziej stromą i tam zaatakował Roson. Tylko Niemiec potrafił utrzymać jego tempo i z tej dwójki został wyłoniony zwycięzca. Roson zachował w nogach więcej mocy i pokonał Niemca w sprincie. Trzecie miejsce zajął Cieślik, a jako 5. na szczycie zameldował się Hirt.

Łącznie w pierwszej „10” uplasowało się trzech zawodników CCC Sprandi Polkowice, gdyż 8.był Rebellin, a 10. Szmyd.