Aktualności

Tour of Turkey: Kitel zwycięzcą 1.etapu. Stepniak ósmy

Marcel Kittel (Argos-Shimano) został zwycięzcą 1.etapu Tour of Turkey. Grzegorz Stępniak finiszował na ósmym miejscu.

W miejscowości Alanya, najbardziej znanym tureckim kurorcie położonym na wybrzeżu Riwiery Tureckiej, rozpoczął się wyścig kolarski Presidential Tour of Turkey.

Już po raz 49-ty barwny peleton kolarski rozpoczął ściganie malowniczymi trasami wzdłuż południowego wybrzeża Turcji by po ośmiu dniach rywalizacji zakończyć wyścig w stolicy kraju – Istambule.

Zanim kolarze wyruszyli na trasę 1. etapu wyścigu, którego start i metę umiejscowiono w tym samym miejscu w Alanya, odbyła się oficjalna prezentacja ekip biorących udział w wyścigu. Na centralnym placu w mieście, w doskonale przygotowanej scenerii i przy dużej ilości zebranych kibiców kolarstwa, zostały zaprezentowane wszystkie ekipy kolarskie zgłoszone do udziału w wyścigu.

Prezentacje rozpoczęto od ekip Word Tour, których na starcie stanęło aż dziewięć: Astana, Bianco Pro Cycling Team, Katusha, Lampre – Merida, Lotto-Belisol, Omega Pharma Qick-Step z Mistrzem Polski Michałem Gołasiem, Orica GreenEDGE, Argos-Shimano, Saxo –Tinkoff. W dalszej kolejności prezentowały się ekipy pro kontynentalne z naszą CCC Polsat Polkowice, ( razem wystartowało15 ekip) i jedna ekipa gospodarzy, ekipa kontynentalna Tarku.

Ekipa CCC Polsat Polkowice: Jarosław Marycz, Piotr Gawroński, Grzegorz Stępniak, Paweł Charucki, Mateusz Nowak, Adrian Kurek, Tomasz Kiendyś i Nikolay Mihaylov.

Pierwszy etap wyścigu liczył 143 kilometry a jego trasa prowadziła prawie w całości po bardzo płaskim terenie, drogą wzdłuż wybrzeża z jednym niewielkim podjazdem gdzie umiejscowiono premię górską. Takie ukształtowanie trasy sugerowało, że na dzisiejszym etapie walkę o etapowe zwycięstwo stoczą kolarze specjalizujący się w sprintach.

Warunki atmosferyczne dzisiejszego dnia wyjątkowo sprzyjały kolarzom , było przez cały czas etapu słońce i temperatura osiągnęła 23 st. Celsjusza. W takich warunkach peleton od samego startu „wziął się do roboty” i narzucił bardzo wysokie tempo jazdy. Mimo tego, prawie nie było chwili by ktoś nie próbował uciekać.

Skuteczną akcję zainicjowała grupa kolarzy na zjeździe z górskiej premii. Odjechało kilkunastu kolarzy a z nich ostatecznie „poszedł” odjazd w którym pojechali: Nikolay Mihaylov (CCC Polsat Polkowice), Juan Arango (Colombia) oraz Mustafa Sayar (Konya Torku Seker Sport), Mihail Ignatiev (Katusha) oraz Javier Aramendia (Caja Rural-Seguros RGA). Przewaga nad grupą zasadniczą urosła nawet do 5 minut, ale peleton bez przerwy kontrolował przebieg ucieczki. Ekipy Skil-Shimano, Bianco i Lotto-Belisol mające w swoich składach sprinterów precyzyjnie z kilometra na kilometr zmniejszały przewagę uciekających. Kiedy peleton przejeżdżał przez linię mety, by pokonać jeszcze 16 kilometrową rundę, na czele ucieczki utrzymywał się jeszcze Ignatiev. Po przejechani jeszcze kilometra z ucieczki nie było już śladu a na czele peletonu pojawiły się ekipy przygotowując swoich sprinterów do finiszu.

Zgodnie z przewidywaniami do mety dojechał cały peleton a najszybciej z niego finiszował Marcel Kittel z ekipy Agros – Shimano. Pokonał swojego rodaka, również wymienianego do dzisiejszego zwycięstwa, Andre Greipela (Lotto-Belisol) oraz Jurija Metluszenko z ekipy gospodarzy, Torku Seker Sport.

Na bardzo dobrym, ósmym miejscu finiszował kolarz naszej ekipy, Grzegorz Stępniak.

Finisz kolarzy na mecie 1.etapu w Alanya.

 

Mogło być nieco lepiej, choć cieszę się z tego ósmego miejsca – powiedział po finiszu Grzegorz Stępniak.Dzisiejszego dnia czułem się bardzo dobrze i nastawiałem się na finisz, w końcu jestem sprinterem. Wiedzieliśmy, że odjazd z Nikim nie może dojechać do mety bo Lotto_Belisol i Argos Shimano w końcówce bardzo mocno pracowały dla swoich sprinterów. Na 5 kilometrów do mety byliśmy zbyt daleko od czoła peletonu i koledzy z ekipy postanowili „przeciągnąć”  mnie bliżej czuba. Bardzo dobra robotę na samym końcu etapu zrobił Jarek Marycz, za co mu bardzo dziękuję. Mocno pociągnął mnie do przodu i „posadził” na koło Kittela. Była to idealna pozycja by móc zaatakować  na kresce. Niestety, w końcówkach sprinterskich czasami jest tak, że ułamek sekundy może zniweczyć sukces. Tak stało się dzisiaj. Nieoczekiwanie tuż przed samym finiszem pojawił się koło mnie Napolitano i lekko mnie przyblokował. To się w takich sprinterskich końcówkach często zdarza. Straciłem rytm jazdy i niestety nie mogłem skutecznie zafiniszować, choć miałem bardzo dobra pozycje do ataku – zakończył Grzegorz Stepniak.
Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszej jazdy ekipy – podsumował etap dyrektor sportowy Robert Krajewski.Pojechali naprawdę zespołowo i wykonali wszystkie ustalenia jakie poczyniliśmy na odprawie przed startem. Cieszę się z jazdy Nikolaya Mihaylova, który mimo, że jest po chorobie, dzielnie radził sobie w odjeździe. Słowa uznania dla Grzegorza, który pokazał, że potrafi dobrze finiszować, choć dzisiaj zabrakło mu trochę szczęścia. Wyścig dopiero się zaczął i przed nami kolejne etapy na których kolarze w pomarańczowych trykotach na pewno zaznaczą swoją obecność.

Wyniki 1.etapu, Alanya – Alanya, 143,3 km

1. Marcel Kittel

2. Andre Greipel

3. Yuri Metlushenko

 

8. Grzegorz Stępniak

33. Jarosław Marycz

59. Tomasz Kiendyś

69. Mateusz Nowak

86. Gawroński Piotr

88. Paweł Charucki

116. Nikolay Mihaylov

166. Adrian Kurek

 

Z Antalya – Andrzej Dyszyński