Aktualności

Tour of Turkey – Marcel Kittel zwycięża w Izmirze

Marcel Kittel (Argos-Shimano) został zwycięzcą 7. etapu wyścigu Tour of Turkey z metą w Izmirze. Liderem pozostał Mustafa Sayar (Torku Seker Spor).

Siódmy, przedostatni etap wyścigu Dookoła Turcji prowadził z Kusadasi do Izmiru. Kolarze mieli do pokonania dość krótki dystans liczący zaledwie 124,5 kilometry. Profil trasy tego etapu w sposób wyjątkowy preferował kolarzy specjalizujących się w pojedynkach sprinterskich. W ekipie CCC Polsat Polkowice liczono na kolejny dobry występ Grzegorza Stępniaka.

Jak mówiłem przed startem wyścigu, przyleciałem do Turcji w składzie ekipy by jako sprinter powalczyć na etapach płaskich – powiedział Grzegorz Stępniak. Z programu wyścigu wynikało, że pierwsze dwa etapy i ostatnie dwa, to etapy typowe dla sprinterów. Na pierwszym etapie „poszło” dość dobrze, drugi zakończył się kraksą tak więc na ostatnich dwóch miałbym jeszcze szansę powalczyć. Niestety, plany te pokrzyżowała mi choroba (objawy przeziębienia), która dopadła mnie w trakcie wyścigu. Już na 6. etapie, który kończył się podjazdem w Selcuk, czułem się fatalnie, ale na szczęście, siłą woli udało się zakończyć etap. Po powrocie do hotelu zaaplikowałem sporą dawkę leków, przespałem spokojnie całą noc i póki co jest już lepiej. Nie jestem jeszcze w pełni sił, ale tak jak zapowiadałem będę się starał walczyć i na dzisiejszym etapie – zakończył Grzegorz Stepniak.

Początek etapu obfitował w sporą liczę ataków. Wielu kolarzy próbowało odjechać z peletonu ale ekipa lidera, Torku Sekerspor, bacznie pilnowała, by nie doszło do odjazdu kogoś, kto by zagrażał liderowi. Dopiero po przejechaniu 40 kilometrów trasy, kolejny atak zakończył się odjazdem 6-osobowej grupki kolarzy. Do ucieczki zabrał się już po raz kolejny zawodnik CCC Polsat Polkowice, Nikolay Mihaylov a wraz z nim odjechali również: Michael Hepburn (Orica GreenEdge), Martijn Verschoor (Team Novo Nordisk), Christopher Juul Jensen (Team Saxo-Tinkoff), Benoit Jarrier (Bretagne Seche) oraz Mauro Finetto (Vini Fantini).Grupka z Mihaylovem jechała dość zgodnie i wypracowała sobie przewagę która maksymalnie wynosiła około 3 minut. Na większą przewagę nie pozwalał peleton, który im bliżej mety „podkręcał” coraz większe tempo.

Ucieczka z Nilolayem Mihaylovem na trasie 7. etapu.

 

Kiedy kolarze wjechali na ulice Izmiru i przejeżdżali szeroką droga wzdłuż bulwaru nadmorskiego, po ucieczce nie było już śladu. Rozpędzony peleton z prędkości powyżej 60 km/h podążał do mety 7.etapu wyścigu.

Na ostatnich trzech kilometrach na kolarzy czyhało kilka niespodzianek. Po pierwsze z szerokiej nadmorskie drogi peleton wjechał w dość wąskie uliczki Izmiru a na dodatek na ostatnim kilometrze trasy, na rondzie był nawrót prawie o 180 stopni. I właśnie w tym miejscu, wskutek upadku jednego z kolarzy, doszło podobnie jak na 2. etapie do kraksy, która podzieliła peleton na dwie części.

O zwycięstwo etapowe walczyła grupa zawodników, którą nie zatrzymała kraksa. Byli wśród niej zawodnicy ekipy Agros Shimano, którzy rozprowadzili Marcela Kittela, który po raz drugi na tym wyścigu został etapowym zwycięzcom. Pokonał on Andreę Guradiniego (Astana) i  Ariela Maximiliano Richeze (Lampre-Merida).

W przedniej grupie kolarzy, niestety nie znalazł się  Grzegorz Stępniak i tym samym  nie włączył się w walkę o etapowe zwycięstwo.

Wyniki etapu, Kusadasi – Izmir, 124,5 km,

1.  Marcel Kittel (Agros – Shimano) 2:40:04

2. Andrea Guardini (Astana)

3. Maxymiliano Richeze Ariel (Lampre – Merida)
48. Tomasz Kiendyś

77. Charucki Paweł

78. Marycz Jarosław

79. Grzegorz Stępniak

80. Adrian Kurek

127. Gawroński Piotr

151. Nikolay Mihaylov

 

Z Izmiru – Andrzej Dyszyński