Aktualności

Volta a Catalunya: Luka Mezgec po raz trzeci. Paterski 19-ty

Luca Mezgec (Giant-Shimano) po raz trzeci sięgnął po zwycięstwo w wyścigu Volta a Catalunya. Na mecie w 5.etapu w Valls pokonał Juliana Alaphilippe (Omega Pharma-Quick Step) i Samuela Dumoulin (Ag2r La Mondiale). Maciej Paterski (CCC Polsat Polkowice) finiszował na 19.miejscu

Najdłuższy, 5.etap wyścigu Volta a Catalunya prowadził z Llanars Vall de Camprodon do Valls a jego długość wynosiła 218,2 kilometrów. Trasa wiodła w większości pagórkowatym terenem, a tuż przed metą na kolarzy czekał podjazd na górska premię kat.2 – Alt de Lilla (6,3 km; 4,8%, max 7%).

Profil trasy etapu bardzo sprzyjał ucieczkom, których podczas rywalizacji na tym odcinku wyścigu było wiele. W jednym z pierwszych odjazdów jaki się uformował na 20 kilometrze znalazł się również zawodnik „pomarańczowych”, Mateusz Taciak. Niestety, odjazd ten nie uzyskał „pozwolenia” od peletonu i po przejechaniu kilkunastu kilometrów został skasowany.

Na 60-tym kilometrze trasy, kolejny, bardzo dynamiczny atak ósemki kolarzy był na tyle skuteczny, że udało im się odjechać od grupy zasadniczej i dość szybko uzyskać 2-minutową przewagę. W grupie tej znalazł się zawodnik ekipy CCC Polsat Polkowice, Łukasz Owsian. Byli tam również: Natahn Earle (Team Sky), Steven Kruijswijk (Belkin), Marcus Burghardt (BMC), Jeremy Roy (FDJ.fr), Pierre Rolland (Team Europcar), Georg Preidler (Giant-Shimano), Angel Madrazo (Caja Rural-Seguros RGA). Do uciekającej grupy doskoczył również Michel Koch (Cannondale).

Nasza taktyka na ten wyścig nie zmieniła się – powiedział na mecie Łukasz Owsian. Szukamy swoich szans w odjazdach. Na dzisiejszym etapie od samego początku szły liczne ataki, ale peleton pozwolił odjechać dopiero tej grupie, w której ja się znalazłem. Niestety, współpraca w ucieczce nie przebiegała zgodnie z moimi oczekiwaniami. Szarpaliśmy się, co z pewnością nie zwiększało szans naszej ucieczki na powodzenie. W dodatku od naszej grupy oderwało się dwóch kolarzy: Burghardt i Preidler i zaczęli samotną ucieczkę. Tak naprawdę to nikt z naszej grupy nie wiedział, o co im chodziło. Im bliżej do mety nadzieja na powodzenie odjazdu spadała aż w końcu dopadł nas peleton. Ja w każdym razie dałem z siebie wszystko – zakończył Łukasz Owsian.

Na podjeździe pod górska premię znowu z peletonu rozpoczęły się ataki, grupa została mocno „naciągnięta” a samotnych ataków próbował m.in. Ryder Hesjedal (Garmin-Sharp). Ostatecznie do mety w Valls dojechał prawie cały peleton a o etapowym zwycięstwie zdecydował sprinterski pojedynek w którym po raz trzeci najszybszym okazał się Luka Mezgec (Giant-Shimano).

Na 19.miejscu finiszował Maciej Paterski (CCC Polsat Polkowice).

Po raz kolejny ucieczka, w której był jeden z naszych zawodników, nie dojechała do mety – powiedział na mecie dyrektor sportowy ekipy Piotr Wadecki. Pomimo tego, będziemy dalej próbować na dwóch pozostałych etapach i liczymy na to, że któremuś z naszych zawodników uda się ukończyć etap na wysokiej pozycji.

 

Wyniki 5. etapu, Llanars –Vall de Camprodon – Valls (218,2 km);

1. Luka Mezgec (Team Giant-Shimano) 5:16:00

2. Julian Alaphilippe (Omega Pharma – Quick-Step)

3. Samuel Dumoulin (AG2R La Mondiale)

19. Maciej Paterski

44. Davide Rebellin 0:06

53. Branislau Samiolau

76. Marek Rutkiewicz 0:15

82. Tomasz Marczyński

85. Mateusz Taciak

108. Adrian Honkisz 1:36

124. Łukasz Owsian 5:35

 

info: A.Dyszyński, foto: M.Indzierowski