Aktualności

Volta a Valenciana: Aktywni „pomarańczowi”, De la Parte kończy na 20.miejscu

Victor de la Parte zameldował się w ucieczce dnia na ostatnim etapie Volta a la Comunitat , a dwóch innych „pomarańczowych” wcześniej szukało swojej szansy w odjeździe. Ostatecznie o zwycięstwie zadecydował atak w końcówce, w wykonaniu Stijna Vandenbergha (Etixx-Quick Step), który odniósł w pełni zasłużoną wygraną. De la Parte ukończył 5-dniowe zmagania na 20.miejscu w generalce. 

Z każdym dniem czułem się coraz lepiej. Dziś próbowałem atakować i liczyłem na to, że uda się wjechać na rundy w ucieczce. Wtedy być może udałoby się utrzymać jakąś niewielką przewagę i awansować w generalce. Co prawda to się nie udało, ale na jedynym tego dnia podjeździe przetestowałem nogę, zrobiłem selekcję w grupce i utwierdziłem się w przekonaniu, że forma idzie w dobrym kierunku – powiedział po etapie Victor de la Parte. – Myślę, że jako drużyna zdaliśmy w tym wyścigu test naszej dyspozycji. Byliśmy aktywni i obecni prawie w każdej próbie odjazdu. Jak na pierwszy wyścig w roku, pokazaliśmy się z dobrej strony. 

Z uwagi na krótki, 120-kilometrowy dystans, można było się spodziewać bardzo wysokiego tempa praktycznie od startu. Na samym początku ataki następowały jeden po drugim, ale nikt nie był w stanie zbudować większej przewagi. Wśród najbardziej aktywnych atakujących byli kolarze CCC Sprandi Polkowice. Najpierw próbował Maciej Paterski, który oderwał się razem z 6 innymi zawodnikami. Został on jednak złapany przez rozpędzony i podzielony peleton.

W kolejnej próbie wziął udział Nikolay Mihaylov. Jego grupka liczyła 3 uciekinierów. Uzyskali ok. 45 sekund przewagi, jednak gdy grupa zasadnicza się przegrupowała, dystans zaczął maleć i także oni zostali wchłonięci, na 37.kilometrze.

Victor de la Parte wziął udział w trzecim odjeździe, który tego dnia okazał się tym głównym. Wystrzelił razem z „szóstką” Jesus Del Pino (Burgos-BH), Huub Duyn (Roompot Oranje Peloton), Domingos Goncalves (Caja Rural – Seguros RGA), Mikel Iturria (Euskadi Basque Country – Murias), Roman Maikin (Gazprom-RusVelo) i Kevon Van Melsen (Wanty – Groupe Gobert). Ich zapas nad grupą goniącą , dowodzoną przez zespół Katusha, wzrósł powyżej minuty.

Na jedynym podjeździe na tym etapie, Alto Oronet (3.kategoria), kolarz CCC Sprandi Polkowice wykonywał większość pracy w ucieczce i jako pierwszy zameldował się na szczycie. Pod koniec wzniesienia jego grupka się rozsypała, dołączył do niej Jesus Herrada (Movistar), tworząc 5-osobową czołówkę.

Pomimo zgodnej współpracy Victor de la Parte oraz pozostali uczestnicy odjazdu zostali schwytani 40 kilometrów przed metą. Przez kolejne 30 kilometrów grupa jechała razem, aż do wjazdu na rundy w Walencji. Tam na jednym z zakrętów przyspieszył Stijn Vandenbergh (Etixx-Quick Step) i Mirco Maestri (Bardiani – CSF). Przez kilka minut zgodnie współpracowali, ale później Vandenbergh postanowił ruszyć solo. Kilka kilometrów przed metą, w okolice jego tylnego koła zaplątała się plastykowa torebka. Belg nie był w stanie jej zdjąć i kontynuował jazdę z dodatkowym „obciążeniem”. Pomimo tego utrudnienia, nie stracił przewagi i ubiegł peleton o kilka sekund. Z niego na kolejnych pozycjach finiszowali Dylan Groenewegen (Team LottoNL-Jumbo) i Raymond Kreder (Roompot Oranje Peloton). Jako pierwszy z „pomarańczowych” zameldował się Maciej Paterski, na 12. lokacie.

Wout Poels (Team Sky) wygrał końcową klasyfikację generalną, przed Luisem Leonem Sanchezem (Astana) i swoim kolegą z drużyny, Benatem Intxhaustim. Victor de la Parte ukończył zmagania na 20. miejscu.