Aktualności

Volta Limburg Classic: Aktywni Mihaylov i Rebellin

Nikolay Mihaylov i Davide Rebellin byli wśród najbardziej aktywnych kolarzy w Volta Limburg Classic. Pierwszy jechał w ucieczce dnia, a drugi zaatakował w drugiej fazie rywalizacji. 

Wyścig miał bardzo szybki początek i obfitował w próby odjazdów. Po ok. 30 kilometrach uformowała się 8-osobowa ucieczka, a w niej był obecny Nikolay Mihaylov.  Zdołał on odjechać na większą odległość w towarzystwie Polaka, Marcina Białobłockiego, a także Gert-Jana Bosmana (Cyclingteam Jo Piels), Jespera Hamelinka (Metec – TKH Continental Cyclingteam p/b Mantel), Thomasa Wertza (Wallonie – Bruxelles), Mitchella Cornelisse (Rabobank Development Team), Brama Noltena (Parkhotel Valkenburg CT) i Koosa Jeroena Kersa (Baby-Dump Cyclingteam).

Stopery w pewnym momencie wskazywały ok. 6–minutowy zapas czołówki, ale ostatecznie zostali doścignięci 60 kilometrów przed metą.

Chwilę później solową akcje przeprowadził Davide Rebellin. Oderwał się on od rywali na kilka sekund, a później dołączyło do niego kilkunastu innych zawodników. Ten ruch rozkręcił akcję i rozszarpał peleton.

Rebellin zaatakował ponownie, a dołączyło do niego dwóch kolarzy BMC Racing, Dylan Teuns i Loic Vliegen. Później przeskoczył również zawodnik Direct Energie, Lilian Calmejane, a w dalszej kolejności Maurits Lammertink (Roompot – Oranje Peloton) i Nicola Boem (Bardiani – CSF). Peleton pozwolił im na wypracowanie 45 sekund przewagi, ale ostatecznie skasował także i ten odjazd, 19km przed metą.

Od tego momentu karty zaczęli rozdawać ci zawodnicy, którzy ostatecznie zajęli czołowe pozycje. Stawka się mocno podzieliła, a tuż przed metą do przodu ruszył Floris Gerts (BMC Racing Team). Na mecie mógł świętować wygraną, a z drugim miejscem musiał się pogodzić Sonny Colbrelli (Bardiani-CSF). Trzeci był Philippe Gilbet (BMC Racing).

Davide Rebellin ostatecznie przyjechał na 28. pozycji, ze stratą 15 sekund.